ma to być poidełko dla ptaków, bo to moje pierwsze największe znów przecieka niestety
i powstał kolejny bajkowy ogródek, nazwa wątku zobowiązuje
Igę najbardziej fascynuje skarb krasnoludków
jest nawet oczko wodne
To wracamy do rzeczywistości
Pamiętacie moją paskudną, plastikową, kiczowatą donicę?
Postanowiłam zrobić z niej coś znośnego.
Tak było w trakcie.
tu już wyklejona mozaiką od środka w całości
po zafugowaniu
to ręczna robota, więc jakieś niedoróbeczki są, ale w tym urok cały
wierzch nie mógł pozostać plastikowy, więc uciapałam w zaprawie, czyli fudze
Wczoraj już nie miałam sił pisać, poszłam spać. A dziś zrobiłam fotkę. Mrówki zagnieździły mi się w korzeniach tej trawy, którą dostałam od Kindzi. Wczoraj im rozgrzebałam mrowisko i zrobiłam obok domek- pułapkę
Kochani pięknie dziękujemy za cudowny dzień, za waszą przyjaźń i wieeeelkie serducha . Żabkę wczoraj Krzyś wpuścił do oczka. Nie mogłam brać w tym udziału, bo córę musiałam opanować, a kimnęła w aucie i budziła się z fochem . Mam nadzieję, że żabcia zostanie z nami jak Stefa . Inne cudowności jakie dostałam wstawię potem, jak cyknę fotki . Jeszcze raz wieeeelkie dzięki, buziaki i mam nadzieję, że do szybkiego zobaczeni tym razem u nas .
jeszcze niedawno Filipek był taki malutki i ganiał z tej górki, a dziś siostra godnie Go zastępuje . Ledwo wróciliśmy do domu, a Iga mówi: Pojedziemy do cioci Sywli?