Czubajkowy Ogród
19:00, 10 lip 2018
I jeszcze widok na fragment warzywnika z "saloniku".
W jagodniku też się dzieje. Nie nadążam w tym roku ze zbieraniem i przerabianiem. Bardzo mi smakują tegoroczne czarne porzeczki, codziennie zabieram w pudełku do pracy. Zaczęły dojrzewać borówki. Może tym razem zdążą dojrzeć wszystkie, zanim przyjdzie jesień?
Zaczerwieniły się owoce kaliny.
A na drugim krańcu działki sąsiadka zrobiła mi "prezent" sadząc po swojej stronie rząd hortensji. Teraz w ich trzecim sezonie są na tyle duże, że widzę je siedząc na ganku. Zastanawiam się, czy na miejsce małych krzaczków białej porzeczki, które nigdy nie chciały rosnąć, nie posadzić dwóch hortensji po swojej stronie ogrodzenia, by zamaskować siatkę i w ten sposób skraść kolejny widok
W jagodniku też się dzieje. Nie nadążam w tym roku ze zbieraniem i przerabianiem. Bardzo mi smakują tegoroczne czarne porzeczki, codziennie zabieram w pudełku do pracy. Zaczęły dojrzewać borówki. Może tym razem zdążą dojrzeć wszystkie, zanim przyjdzie jesień?
Zaczerwieniły się owoce kaliny.
A na drugim krańcu działki sąsiadka zrobiła mi "prezent" sadząc po swojej stronie rząd hortensji. Teraz w ich trzecim sezonie są na tyle duże, że widzę je siedząc na ganku. Zastanawiam się, czy na miejsce małych krzaczków białej porzeczki, które nigdy nie chciały rosnąć, nie posadzić dwóch hortensji po swojej stronie ogrodzenia, by zamaskować siatkę i w ten sposób skraść kolejny widok