Jak dobrze że się przypomnialas - zupelnie nie pamietsm ze patyki Ci obiecałam .ogrodowych też czy tylko bukietowych? Jeszcze nie tnę. Będę pamiętać. .
Masz je w domku?? moje grudniowe(zakupione wtedy)miały piękne pąki.Stały okryte na zewnątrz, zadołowane i dopiero 2 tygodnie temu wysadziłam z donic, w których były zakupione do jednej większej i jakoś pąki nie ruszają. Jak im pomóc? czy wnieść do ciepełka ?? ale przecież lubią chłód.
Przyznam Wam się, że przedwczoraj lekkiego doła złapałam. Buszując po forum trafiłam na informację o opuchlakach i zdjęcia w wątku u Tess. Rośliny które przywoziłam ze szkółek miały w ziemi takie żółte kuleczki, a ja głupia myślałam, że to jakiś nawóz ze szkółki i wsadzałam to wszystko u siebie! Normalnie załamka Naprzywoziłam sobie JAJ opuchlaków. Teraz juz wiem dlaczego juz 3 żurawki mi padły ( w to samo miejsce wsadziłam nowe!). Wyczytałam żeby lać wrotyczem, Durspanem i Mospilanem, a i tak się ich całkowicie nie pozbędę.
Haniu - właśnie do cienistego miejsca ją zamierzam przeznaczyć. Kłopoty z klawiaturą widziałam, ale nie wiedziałam, jak pomóc.
Iwonko - strasznie nie lubię tej nowej nazwy "pluskwica". Brzmi okropnie.
Magnolio, ja myślę o posadzeniu jej w cieniu, słońce zagląda tam tylko w lecie.
To jest to miejsce. Widoczne w głębi pomiędzy gabionem drewnianym a wiatą. Tło stanowiłby bluszcz na kracie.
Czy to wystarczające tło dla White Pearl?
Bo skoro zachwycająca i strzelista, a i wysoka, to by tam pasowały ze dwie - trzy sztuki. Co o tym myślisz?
Nie mam duzych doświadczeń ze świecznicami, jednak przy Brunette zniechęca mnie tak bardzo późny termin kwitnienia- przełom wrzesnia i października.
Hillside Black Beauty- o tej czytałam że lipiec/sierpnień kwitnie, jednak czy tak jest, czy to nie swobodny opis ...
White pearl- zachwycając, taka strzelista,inna. Tylko przy niej powinno być tło na którym 'zaświeci' , najlepiej w większej grupie.
Ja mam Atropurpureę- radzi sobie w półcieniu. Kępa jej rośnie dopiero, bo mam ją rok i to z doniczki p9, ale widzę że jest większa, silniejsza niz Brunette ( tę ma moja siostra). Także jak ma byc duuża, mocna, to Brunette polecam, z tym że ona jest mocno zmienna, może byc bordo lub zielone tylko nabiegłe bordo