Przeszlam sie dzis po ogrodzie bo nie miałam ostatnio na to za bardzo czasu, wszystko zarasta chwastami po ostatnich deszczach.
Doła można złapac, bo niedawno wszystko było wyplewione...
Dla pocieszenia mam fotki plonów szklarniowych, pomidorki zaczynają czerwienieć, papryczki rosną, ogórki już wycinamy.