Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Podmiejski ogródek 12:32, 15 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
tawułki chińskie vision in red w tym roku zupełnie nie chcą kwitnąć. ani trochę. podlewam je całkiem przyzwoicie wodą i gnojówką, a one ani drgną
przesadziłam je w żyźniejszy dołek i czekam

ten wielki chwast za nimi to chyba gipsówka, która ani razu mi nie zakwitła. W zeszłym roku ją wywaliłam, ale odbiła od korzenia i znowu straszy

tutaj mam drugą tawułkę - vision in white - i ta na szczęście nie foszy się jak tamta:


tutaj od frontu rosną
bodziszek korzeniasty
tawułka
hakone all gold
parzydło leśne

w miarę wzrostu roślin, bodziszek będzie znikał, a pozostałe poletka będą się powiększały - ale idzie to wolniej niż się spodziewałam a "zasługę" ponosi lipa; nie wiem czy widzicie, ale dosłownie wszystkie rośliny, im bliżej pnia, tym marniejsze. a parzydła to w ogóle jak bracia daltonowie wyglądają
tylko hostom nic nie przeszkadza:
tutaj też wszystko dopiero nabiera masy: silver sceptre, orliki, paprocie, derenie, ciemierniki...
Między polem, a lasem. 12:30, 15 cze 2018


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 875
Do góry
Toszka napisał(a)


Z zasadolubnymi roslinami jest prosto - dodajesz do ziemi dolomi.
Ale z kwasolubami - wrzosy, azalie, borówka amer., rododendrony, kiścienie, sosny, wrzośce etc już jest bardziej skomplikowane, bo trzeba odpowiednio wcześniej zbadać ph, adekwatnie do tegoż dodać siarki, dobroci i to wszystko powinno uleżeć się, zacząć działać min. 6 miesięcy...a najlepiej rok. Inaczej utkniesz w dziale chorobowym, a ja znów będę przechodzić frustracje


Intrygują mnie dwie rzeczy -
1 - jaki to jest kasztan, jadalny czy kasztanowiec? I ile on ma miejsca naokoło;
2 - gdzie rosną metasekwoje? Palcem na mapie proszę


Kasztan z lasu wykopany. Zwykły. Przytaszczył go mój Tata - musi zostać (niekoniecznie w tym miejscu) - sentyment. Rośnie w rogu działki po około półtora metra od płotu.

Matesekwoje (sztuk dwie) rosną na rabacie południowej, tej zalewowej i słonecznej, przed oknem z salonu.

To te dwa cienkie kijaski.
Tu na początku rabaty



a tu z góry, a dookoła 4 bukszpany
Moja glebo terapia 12:27, 15 cze 2018


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
mrokasia napisał(a)


Ale cięłaś go od małego czy dopiero jak zaczął być oczekiwanej wielkości? Pytam bo mam młode krzaczki i nie wiem - ciąć zawczasu czy poczekać aż trochę urosną?


Nie był cięty od małości, na początku przez kilka lat robił za kwiatka balkonowego i rósł w donicy, od 3 lat rośnie w ziemi (poszedł jak burza) a przycinam go drugi sezon.

Nie jestem jego fanką trzymam go z sentymentu, fakt pachnie ładnie ale kwitnieniem nie zachwyca mnie. Może dlatego że cięty ? ale taki rozcapierzony wygląda mało ciekawie.

Mam go zamiar z tamtą wywalić a w zamian posadzić azalię. Ale to na jesień szukam mu na razie innej miejscówki

Tak wyglądał przed cięciem

Ogród KasiWB - część II 12:24, 15 cze 2018


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
KasiaWB napisał(a)
Malownicze, ale niebezpieczne widoki zapłocia

barszcz Sosnowskiego - dzisiaj poszedł na szczęście pod nóż

https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/166/1668256/original.JPG[/img]


to cudo baldaszkowate jest równie niebezpieczne co popularny dyptam, który króluje w wielu ogrodach. Barszcze mogą poparzyć w dni gorące i słoneczne, kiedy olejki eteryczne się silnie uwalniają z rośliny.
Podmiejski ogródek 12:22, 15 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
tutaj Toszki koniecznie potrzebuję:

Toszko, z pięciu tawuł anthony waterer jedna sięjakoś dziwnie zachowuje: pojedyncze listki (gałązki) ma żółtego koloru i jest wyraźnie do tyłu ze wzrostem i kwitnięciem w stosunku do pozostałych.
Wirus jakiś czy co?
W razie czego - zastępstwo dla niej już kupiłam
Podmiejski ogródek 12:15, 15 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
I to było na tyle dobrych wiadomości.
Teraz złe, których niestety jest dużo więcej:
łubinów nie popryskałam na czas i całkiem padły
dziura na pół rabaty straszy; widzę, że jakieś nowe listki puszczają - ściąć to stare do imentu?
przy okazji przytnę tą rogownicę

rutewka delawaya ciągle jakoś nie chce się pokazać - zamiast chmurki drobnych kwiatków - jakieś pojedyncze sztuki, których w ogóle nie widać
do tego zaczynają jej żółknąć liście

a dodam, że jest jedną z lepiej podlewanych roślin - tylko miskanty dostają więcej

obok niej, ten wysoki, rośnie przetacznikowiec (chyba - przetaczniki aż tak wysokie nie rosną); mam do niego ambiwalentne uczucia: fajnie, że taki wysoki, długo kwitnie, ale jakoś ciągle taki "chudy" jest, nijak nie chce przybrać na masie (a mam go już parę lat) i do tego się pokłada; może dokupić parę sztuk i cieszyć się, że chociaż jedna roślina mi się nie rozłazi po rabacie?, bo tu nawet dzielić nie bardzo jest co
LeŚnicZaNka 12:04, 15 cze 2018


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
BAILANDO
Podmiejski ogródek 12:01, 15 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
mikołajek nie chce zniebieścieć


hortensja dębolistna będzie kwitła - pierwszy rok po posadzeniu!
Wzgórze chaosu 12:00, 15 cze 2018


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Anitka napisał(a)
Ten ciemny popiel co Gosai pisze też byłby fajny, ale patrzę całościowo na ogród i masz w nim wiele innych ciemnobrązowych elementów, które widać z altany: płotki, domek, pergole. A pergola jest też na tle altany patrząc z tarasu, wiec ten ciemny brązowy kolor były takim wspólnym łącznikiem tych elementów.




Dużo tego ciemnego koloru, dlatego albo meblami nawiązać do reszty, albo wszystko przemalować. Będę zerkać jak pomaluję środek na jasno, czy jakiś fajny odcień farby nie wpadnie mi w oko.

A wiecie jaki mam teraz pomysł na to przejście pod pergolą do altany?! BLUSZCZ zamiast róż, które w tym miejscu mają już chyba 3 albo 4 podejście. No nie rosną, a bluszcz lubi drewno i nie wymarza tak jak na metalu. Fajnie zniweluje różnicę wysokości i zrobi takie leśne przejście do leśniej altany Może w końcu bedę miała ne tej pergoli zakryty dach, bo na róże chyba się nie doczekam. Wtedy róże przeniosę do tych dwóch pustych miejsc przy wykuszu, tam gdzie Sylwia i Abiko proponowały... Popracuję nad ziemią i może będą miały lepiej. Pomyślę
Podmiejski ogródek 11:59, 15 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
A tymczasem trochę zdjęć:

przetacznik zaczął kwitnąć




nawet nieźle się zgrał z lawendą ale kurczę blade, jakoś straciłam do niego serce w tym roku
czy widzicie, że żurawka jeszcze kwitnie? drugi miesiąc w te upały jedyny problem to taki, że większość gałązek kwiatowych się położyła. Nie wiem czemu, u Beatki przykładowo stoją jak trzeba.
Wzgórze chaosu 11:50, 15 cze 2018


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Anitka napisał(a)


A wiesz jak to fajnie jeszcze połączy się z tym zakątkiem z hamakiem, bo on jakby był w lesie powieszony.

Komin kominka też tą samą farba pomaluj co kostkę, a na min jakiś fajny akcent.
Tak myślałam, że pod belka są płytki, na kolor belki zamalować, nie będą się tak w oczy rzucać. Są takie farby do płytek. Moja siostra w kuchni sobie pomalowała.
Pomyśl jeszcze o parzydle leśnym, są takie miniaturkowe parzydełka co u mnie widziałaś, można by też coś podsadzić, tam gdzie masz gołą ziemię. I jeszcze paprocie też jako okrywowe roślinki.


Nie ma to jak oko fotografa i aparat Za sprawką Abiko, ten kącik wygląda dobrze, w realu wręcz go nienawidzę Ale fakt, leśny luz jak nic
To parzydełko jest jak tawułka, śliczne. Będę szukać, plus te paprocie, może jakieś odmiany wypatrzę.
Dziękuję Ci za tyle fantastycznych porad
Z Pszenicznej ... 11:38, 15 cze 2018


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Mirka napisał(a)
Widzę że masz poziomki. Na jakim stanowisku rosną? U mnie na słonku i nie wiem czy dobrze posadziłam. Zaczynają owocować, ale i zasychają niektóre malutkie owocki.


Poziomki rosną w nieomal leśnych warunkach Drzewa nad głową a w nogi
chłodno Dostają rozproszone światło i to im wystarcza



Moje ukochane miejsce na ziemi 11:31, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Udało mi się zostać testerem firmy Pokon.
Moje roślinki będą testować...
Moje ukochane miejsce na ziemi 11:30, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Moje ukochane miejsce na ziemi 11:26, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Moje ukochane miejsce na ziemi 11:25, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Zauważyłam mszyce i zielone gąsieniczki decis poszedł w ruch
Z Pszenicznej ... 11:20, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
AgataP napisał(a)
Tymczasem w warzywniku





Świdośliwa - malutka, ale owoców posmakowałam




u mnie w tym roku sa najsmaczniejsze swidosliwy, mam 4 sezony do porownania

a poziomki posadzilam w skrzyniach zeby sie nie schylac
Moje ukochane miejsce na ziemi 11:19, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Żółte też są cudne.
Moje ukochane miejsce na ziemi 11:18, 15 cze 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Moje róże


Ogród KasiWB - część II 11:18, 15 cze 2018


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 5372
Do góry
KasiaWB napisał(a)
jedyne jeżówki jakie się ostały - te klasyczne


Kasiu klasyczne ale przepiękne. I fotki jak zwykle cudne. Buziaki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies