Sporo się napracowaliście, niestety przede wszystkim nie podobają nam się białe różaneczniki to raz, a drzewo w trójkącie całkowicie zasłoniłoby magnolię (patrząc od strony ścieżki byłyby dokładnie w tej samej lini), bordowe drzewo miałam wstawić w trawniku (najprawdopodbniej będzie to śliwa wiśniowa, tylko nie mogę znaleźć odpowiedniej), pod płotem mają być szmaragdy, ale kupujemy powoli, bo znów nie ma u nas z czego wybrać, duże bardzo drogie, a małych nie chcemy kupować.
Dokupiliśmy ciekawego klona w stylu bonzai na przód (beni shishigashira rosnący max do 2m), podoba mi się to zestawienie kolorów. Wciąż wierzę, że czerwony klon odżyje.
I kilka szmaragdów
Z tyłu zrobiliśmy nasadzenia traw (miskanty zebrinus, grosse fontane, silberspine czerwone, rozplenice, variegaty(chyba?), trawa niedźwiedzia)
Miejsce na ognisko i brzozy
I lawendy przy tarasie
Żurawki, wrzośće ... nadal szukam, na pewno dokupię też coś na pniu jak mówicie.