Danusiu dziękuję na razie myślę, instynktownie czuję co...ale jeszcze mi się nie wyklarowało, może coś podpowiesz? wiesz, że mnie tam ta jasnota denerwowała już siedzę w twojej wizytówce i ciut na Pinterest i fotach z Anglii
Rozumiem, ze róża z lawendą lub z trawkami, takie połączenie najczęsciej widziałam. To co w takim razie mogłabym tam włożyć Danusiu zeby ładnie się pieło i jeszcze kwitło ???
Tak jak napisałam wczesniej clematis mi tam zdechł. Najpierw zbrązowiały listki na obrzeżach, a potem uschła cała roslina, choć miała naprawde wilgotno. Trzeba pamiętac ze nogi tej roslinki będą w cieniu i dopiero u góry dostaną słońce (długa sciana jest od południa)
moje typy to:
- zwykły bluszcz (rosnie wszedzie, ale nie kwitnie. Bardzo podoba mi się z takimi dużymi liścmi tylko nie wiem jaka się nazywa ta odmiana)
- wiciokrzew (pomorski radził sobie zawsze nieźle do późnego lata, potem listki brązowiały i wydawało mi się, ze grzyb go atakował. Miał duże przyrosty ale nigdy nie kwitł)
- winobluszcz trojklapowy (ale bedzie czerwony jesienią nie wiem czy to dobrze będzie wyglądało z resztą, wolałabym zostać przy bielach i fioletach)
- winoblusz pięciolistkowy ten poradzi sobie wszędzie tylko nie zakwitnie
i już więcej nie mam pomysłów bardzo prosze o pomoc !!!!
Swierki są generalnie duże., są odmianowe, ale zawsze karłowa odmiana jest droższa i do docelowej wysokosci wymaga wiele lat 15-20, więc poczekasz długo na te 5 metrów.
Można sadzić świrek pospolity i go ciąć pionowo i poziomo, widziałam takie coś jak żywopłoty ze świerka.
Swoje serbskie tnę również w dwóch rejonach ogrodu.
Takie rozwiązanie stosuje się zwłaszcza w miastach, gdzie nocą jeździ podlewaczka i wlewa w te rury wodę.
Na skarpie też sie sprawdzi, ale w ogrodzie formujesz miskę a wcześniej zalewasz dołek wypełniony podłożem do połowy. Jak wsiąknie, dosypujesz ziemi, formujeesz zagłebinie.