Obok długie pole jest już częściowo przygotowane pod nowe nasadzenia. Nawet serduszka będą. Można tam robić sesje ślubne i inne.
Na razie śmiałam się, że to miejsce może być używane teraz do sesji pt. " Po 30 latach małżeństwa". Ale oczywiście nie każdego
A nas też na sesje wzięło. Ja mam zdjęcia z daleka, bo telefonem.
Który rządek wybrać
Może na stojąco.
Może w klęczkach.
Wczoraj rano z dziewczynami pojechałyśmy do "Ogrodu pełnego lawendy", niedaleko Krakowa na północny- wschód w miejscowości Ostrów. Teraz to miejsce jest udostępnione do zwiedzania, od 10 do zmroku. Można przenieść się do Prowansji. Można zakupić wianuszki, pęczki świeżo uciętej lawendy, olejki, poduszeczki zapachowe i inne cudeńka. Ale najlepsze były spacery pośród łanów lawendy w przesympatycznym towarzystwie
Niestety zabrałam aparat, kupiłam nawet nowe baterie, ale na miejscu się okazało, że karty pamięci z laptopa zapomniałam, ale dziewczyny pewnie wrzucą niebawem sporo fotek. Moje słabej jakości, bo z telefonu
Aguś do ciebie oczko też puszczam, bo myślę, że do mnie zajrzysz niebawem. Dziękuje, że wpadałaś pomimo tak napiętego grafiku. My już tak jak Sylwia nas nazwała d’Artagnanian i trzej muszkieterowie, tylko konie mamy już mechaniczne i miecze zamieniłyśmy na łopaty Ale konie kraść możemy razem Cieszę się, że was poznałam
Zostawiam na pamiątkę spotkania i wyjazdu do Pola Lawendowego
Dobra, tak na szybko foty. Powiększyłam nieco warzywniczek, a to z czystej wygody. Był tam zostawiony taki jęzor trawy, który źle mi było kosić, więc sobie uprościłam życie i ujęłam koszenia
Wetknę tam pewnie 2-3 pomidorki koktajlowe.
Te kpłytki betonowe w przejściu tak średnio mi się podobają, ale zostały z posadzki pod altanką i leżały pod piwoniami, więc wykorzystałam. Docelowo mam inny pomysł na to przejście
Iwonko dziękuje, że udało Wam się do mnie paść na "chwilkę". Takie spontaniczne spotkanie są najlepsze. Mam nadzieje, że Sylwia i Aga jak zwykle nas ze zdjęciami nie zawiodą i kilka wrzucą niebawem Ja od siebie wczoraj nie mam ani jednego. Mam nadzieje, że dałam Ci motywującego kopniaka do działań. Ja też dziękuje, że jesteście, mam wrażenie jak byśmy się ze sto lat znały !!! Mam motywacje, żeby coś robić w ogrodzie. No i może nowa rabatka powstanie
Hortensje postawiałam wczoraj na szybko obok drzwi i tak już chyba zostanie
I wstążka też się przydała
Sylwuś, wyrzuć jastrzębca, dobrze radzę, jest niesamowicie ekspansywny.
A co gorsza rozsiewa się po całym ogrodzie, nawet kilkadziesiąt metrów dalej. Dostałam go od Kondzia, ale wyrzuciłam (ciągle znajduję jego siewki). A i Kondzio też go już wyrzucił.
Asiu spojrzalam teraz na elewacje Twojego domu. Bardzo ladnie komponuje sie kolor ram okiennych z biela.
Mam okna w tym samym kolorze. i trudno mi bylo sie zdecydowac na kolor elewacji. Ten co wybralam, teraz mi sie strasznie nie podoba i mam nadzieje go szybko zmienic. Zastanawialam sie nad biela, choc troche sie balam tej kombinacji. Teraz widze, ze bardzo ladnie to wyglada.
Cos czuje, ze pokaze to zdjecie mojemu mezowi zeby go zmobilizowac do zmiany koloru