Ewo, ich jest około 50! Kochałabym je bezgranicznie, gdyby nie ta konieczność cięcia. Nie da się jednak ukryć, że u progu lata robią w ogrodzie świetną robotę. No i ta aromaterapia w gratisie.
W ogole to mam caly czas taka manie ze mi te rosliny zdechna choinke kupilismy na zime w ogole jej specjalnie do domu nie wstawialismy byla piekna zielona a wkopalismy ja do ziemi w kwietniu i po 2 tygodniach trup
I nie wiem czy za malo podlewana czy jakis przedziorek ale tez sasiadka mi powiedziala ze ona pryska co jakis czas wszystkie wlasnie iglaki na przedziory tak asekuracyjnie (ale powiedziala mi to juz jak moja choinka zdechla ;-p)
No i tyle..
Mam nadzieje ze znajde ten watek u Makusi.
No wlasnie ja je podlewam rano i wieczorem po wiadrze na drzewo. Hmm w szkolce babka powiedziala ze trzeba duzo podlewac hmm. A bukszpany odsypalam kore, psiknelam jakims sprayem na przedziorki takim: (bo tylko takie cos mam w domu, kupilam ostatnio ten topsin m i karate ale nic na przedziory)
A czy te bukszpany na zime przykrywac? Jutro zrobie im zdjecie, tych plam narazie nie widze wiecej.
Mam w ogrodzie hortensje Prim White. W ubiegłym roku nie zakwitły wcale. Dostałam na forum podpowiedź, że nie można jej ciąć. https://www.ogrodowisko.pl/watek/87-nasze-hortensje-urzekajace-kwiatami-przez-dlugi-okres?page=296#post_0
Zrobiłam eksperyment. Część krzewów tylko lekko skorygowałam, a cześć ścięłam 10 grudnia. Już widzę, że zakwitną wszystkie. Więc moim zdaniem można je ciąć. Może ważne jest, aby je ściąć wcześnie?
Dojrzewam do tego, mój Marek już od dawna mi mówi, że go przesadzi Ale rózanki nowej Ula nie planuje, musze to bardzo dokładnie przemyślec co tam chce i jak to ma się prezentować z kazdej strony. Póki co mam inne priorytety Róże szaleją ale przy takim upale to szybko przekwitnie wszystko.
Altanka to moje ulubione miejsce w ogródku, z dala od drogi ukryta wśród świerków za domem. Prawie cały dzień jest w niej cień, w takie upały idealne miejsce do wypoczynku.