Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:17, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Anitka napisał(a)
Wszystko tak w tym roku galopuje, że nie sposób nadążyć, ja też przegapiłam zbieranie pędów sosny. Taki rok zwariowany.
Gdy zobaczyłam efekty przed i po to padłam. Podziwiam dziewczyno, ale się musiałąś napracować, aż mnie ręce rozbolały, efekt powalił mnie na kolana, ale jak zobaczyła bylinówki to się do raju uniosłam

Anitko, Ciebie ręce rozbolały? Taką zaprawioną w boju o własny piękny ogród?

O to właśnie chodzi - stworzyć sobie kawałeczek raju
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:17, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
AgataP napisał(a)


Ja zrobiłam z sosny, mam jeszcze z mniszka w zapasie, a kwiaty bzu suszę.
Dorzucę do nich jeszcze kwiaty lipy - w tym roku będzie już ich dużo.
Będę na herbatki zimową porą

Z mniszka jeszcze mam zapasy. Hmmm nigdy nie suszyłam kwiatów bzu.
A herbatki z lipy piłam w dzieciństwie. Sąsiad miał ogromną lipę przed domem. Ach jak pachniało...




Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:16, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Mirka napisał(a)
Gosiu co to za kwiatuszek?

Mirko, to koniczyna ozdobna.

Na bylinowej werbena hastata i ożanka szykują się do kwitnienia.

Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:16, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Wendy79 napisał(a)


Sosnę tez przegapiłam, ale pierwsze 10 słoiczków syropu z bzu już stoi w spiżarni. Jeszcze z jedną porcję zrobię, bo nas tylko dwójka jest.

Oprócz tych niebieskich, jeszcze te białe i takie ciemnie "bordo"? Znasz odmiany, bo idę szukać...

Aga, niestety nie znam odmian.

Bylinówka zmieniła wystrój.


Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:15, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
mira napisał(a)
Widzialam to plewienie i aż mnie zatkało. Czemu sobie nie ulatwisz i kartonów nie wyłożysz czy co. Co tam na tej ziemi będzie będziesz siać cos?.
U mnie chryzantema jedna wkopana przed zimą do ziemi padła a wkopana z doniczką jest ok. Grymasnice. A ta dla Ciebie chryzantema piękna sadzonka czeka i będę bronić przed chętnymi do czasu hehe. No może Konradowi dam jak wczesniej się spotkam.
Posadziłam 40 dalii musisz na dalie przyjechać też.

Pozdrawiam

Mireczko, dynie trzeba było posadzić, a ja jestem szybsza niż te całe kartony Powiem, że nawet położyłam wielkie dwa, ale zła byłam na siebie, że to zrobiłam, bo popadało, a pod kartonami i tak było sucho i plewiło się gorzej.
Chryzantema padła, bo nie zdążyła się ukorzenić. Bronisz nadal?
Na dalie przyjadę

Bodziszek jeszcze kwitnie.

Ładnie mu z seslerią.



Przewiercień okrągłolistny na szczęście sam się wysiał.



Głowaczek się zagłówkował.
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 11:13, 05 cze 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
malgol napisał(a)


To może jak moja trochę urośnie to będzie wędrowac do Ciebie jej kawałek ?hi,hi

Gosia, moja kubańska właśnie zaczyna kwitnąć. A jak u Ciebie?
Na wszelki wypadek przesadzę ja w inne miejsce, strasznie niska jest w tym roku - ok. 30 cm. Nornica i susza swoje zrobiły.

Tymczasem knautia w tę suszę i upał się rozszalała. Zagląda mi do salonu przez okno


Pan Maluśkiewicz 11:12, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
Pan Maluśkiewicz 11:11, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
moje najmniejsze na świecie uprawy doniczkowe

dziś pomidorki są już czerwone

Cis - Taxus 11:10, 05 cze 2018


Dołączył: 18 sty 2018
Posty: 633
Do góry
Martka napisał(a)
Rejzi, ja korzystając z porad forumowiczów, jako że raczkuję w kwestiach ogrodniczych, zrobiłam to tak: wykopałam rów 2,5x wysokość bryły korzeniowej (jakieś 60 cm) i szeroki na pół metra (oj było trochę kopania...). Do dołka dałam mieszankę: żyznej gleby ogrodowej zmieszanej z mączką bazaltową i glebą rodzimą (u mnie też glina) oraz korą sosny (z zeszłego roku, ważne, aby nie była świeża, tylko przekompostowana). Nie sypałam żadnych nawozów. Ważne, aby dostarczyć cisom żyznej gleby, ale nie kwaśnej ziemi pod iglaki, bo tego nie lubią. Wtedy chętnie będą się ukorzeniać. Idealne, gdybyś miała kompost i wymieszała z ziemią. Ja nie miałam z zaufanego źródła, więc nie dodawałam, ale już zaopatrzyłam się w kompostownik, będę uzupełniać te braki w kolejnych latach Wiele się z tego forum nauczyłam, to najbardziej merytoryczne i uporządkowane kompendium wiedzy na temat ogrodnictwa w Polsce, jeśli nie czołówka światowa???

Moje cisy rosną dopiero 2 miesiące, widać spodobały im się rady forumowiczów




Jejku dziękuję za tą instrukcję. Fakt, ogrodowisko to najlepsze źródło informacji o ogrodach jakie znam zmienia wszystkich na lepsze ja też dopiero raczkuję, a dzięki forum już sporo się nauczyłam. Nigdzie bym tylu informacji i wzajemnych porad nie znalazła, co tutaj.
Serio tylko 2 miesiące? Są cudowne! Kompostownika nie mam, ale masz rację -warto -chyba też sobie sprawie. Jeszcze raz dziękuję za pomoc
Pan Maluśkiewicz 11:09, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
Pan Maluśkiewicz 11:08, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
moje poczochrańce, muszę zrobić strzyżenie bukszpanów i nie tylko, ale kiedy ... upały wykluczają strzyżenie, dziś chłodniej, może i mi się uda


A i spaliło mi "trawnik", tak, tak wiem.
Podmiejski ogródek 11:07, 05 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

No właśnie, parzydła leśne tawułki Arendsa, teraz koncertowy pokaz dają, naparstnice i orliki z paprociami do cienia do tego hosty tez zaraz pokaz koloru i jeszcze liście ładne......a o tujach dumam i gdyby je tylko od dołu podciąć i zrobić ciut miejsca na byliny w większej masie? Blachy by nie odsłoniło( bo wiesz szybko nie odrośnie, a widok może być tragiczny)a światła wpuściłoby sporo i miejsca też


No nie ma tak łatwo
Tu jest zdjęcie z bliska:


Problemy są takie:
- mówię w skrócie "tuje" ale tam rośnie kilka rodzajów tuj i do tego jeszcze cisy - bałagan;
- tuja na samym środku właśnie dożywa swoich ostatnich dni - i tak do wyciepania będzie
- problemem jest nie tylko brak słońca, ale też sucha i wyjałowiona ziemia; korzenie tui idą gęstym kożuchem dookoła i punktowa wymiana ziemi nic tu nie pomoże;
- jak podkrzesam tuje, to tylko odsłonię sobie widok na ścianę garażu z różnymi "przydasiami".

Także aktualny plan jest taki, żeby tuje wszystkie wyciepać, dołem posadzić cisy, górą - jakieś kolumnowe liściaste i zrobić normalną cienistą rabatę z roślin mniej więcej takich jak wskazałaś
Pan Maluśkiewicz 11:06, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
Otello cudnej urody, zgadza się z opiniami- przypala go słońce.

Pan Maluśkiewicz 11:05, 05 cze 2018


Dołączył: 21 kwi 2015
Posty: 3811
Do góry
Hakonechloa macra "Aureola"


Gdzie jest Witoldzik??
Ogrodowe skarby 10:59, 05 cze 2018


Dołączył: 07 sty 2017
Posty: 3651
Do góry
jona napisał(a)
Najważniejsze, że wszyscy byli zadowoleni



No ja się chyba popłaczę
LeŚnicZaNka 10:56, 05 cze 2018


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
Podmiejski ogródek 10:55, 05 cze 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
mrokasia napisał(a)


Asia, a jakby powiększyć te rabaty kosztem trawnika? Miałabyś więcej miejsca na kolorowe rośliny (ja jestem zachwycona tawułkami ), a czym dalej od tuj i świerka tym mniej wyjałowiona i sucha gleba...


Kochana! Nie ma takiej opcji!
Rabaty zrobione według projektu, z zachowaniem proporcji i tym podobne dyrdymały


Co prawda, część planu jeszcze czeka na realizację (taras) a w części mąż nieco poszedł na skróty przy kładzeniu krawężników ale nie zmienia to odbioru całości. Tutaj wyszło dobrze i nie chcę nic zmieniać tylko dlatego, że paru kwiatków zachciało mi się posadzić.

A tak na serio: mogłabym jeszcze zabrać z pół metra i poszerzyć tą rabatkę, co teraz pokazałam, ale to mi i tak średnio rozwiązuje problem, bo na tej rabacie mogę sadzić tylko rośliny, które mają "kotkowe" kwiatostany, a nie "koszyczkowe" - bo mi się do słońca odwracają

Tutaj trzeba bardziej drastycznego rozwiązania, czyli wyciepania tego świerka ze środka działki. Ale o tym to cicho sza - na razie przygotowuję grunt pod wycięcie tuj

LeŚnicZaNka 10:53, 05 cze 2018


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
LeŚnicZaNka 10:52, 05 cze 2018


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
LeŚnicZaNka 10:51, 05 cze 2018


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies