Coś tam drgnęło. Po przekopaniu z kompostem i mączką drugiej części, wyznaczyłam linię trawnika, aby nie sypać tam kory. Tak to mniej więcej będzie (brzegi rabat jeszcze nie ostateczne, w tle wciąż kompost i obornik, ale to powoli). Nooo, powiem Wam, szału nie ma z wielkością rabat i trawnika, za bardzo to sobie z chciejstwami nie poszaleję Na koniec trochę rozrywki Tak zawzięcie ostatnio kopałam, że znów widły mi się rozleciały. Ale nic to, szkoda było dnia, więc sobie sama je "naprawiłam" Wygląda jak wygląda, ale trzyma!
Borówka aktualnie w takim stanie
Dla Pani Przyrody 'Open Arms'
Dostałam okazyjnie ale nie wiem co to jest. Czy to turzyca Evergold? A jeśli nie, to co? Z góry dziękuję za pomoc.
Już kwitnie jako pierwsza Po deszczu nie było mnie 6 dni a jak dało do góry zielsko .Tło niczego sobie .
Jak to robisz? Ja też nastawiłam się na eko, zaopatrzyłam się we wszystko, co proponuje Mazan, stosuję (no może jeszcze systematyczności brak ), jest poprawa, ale w szczególnych przypadkach muszę zadziałać chemią w ogrodzie ozdobnym. Warzywnik i sad jest eko. Ale młode pędy czereśni tak zaatakowała mszyca, że w końcu prysnę mospilanem. Pozdrawiam
Elu smakowite truskawki Kwiatki też piękne, liliowce, to już pewnie dają spektakl?
A tu znów relacje no po prostu poezja