Ogrodowa przygoda Łukasza II
20:36, 07 cze 2017
Płotu się nie tykam, bluszcz miejscami posadzę by go troszkę zakryć, ale że bluszcz za chętnie nie rośnie to na całkowitym zasłonięciu mi nie zależy.
Mioch Nigr nie zamierzam ruszać, mają malutki listki i liczę, że się pozbierają. Kupiłem dzisiaj Asahi i mam zamiar pryskać, ale już nie dzisiaj bo padam po zrobieniu 10km z buta po Krakowie.
Kocimiętka owszem się wysiewa, ale moja też nadaje się do podziału bo jest przeogromna
Hakone dorwałem po 12 złoty duże sadzony, ale będę każdą dzielił na 3 to tak jakbym po 4 zł kupił
Szałwie w przyszłym roku będą większe. Ja swoje przesadzałem i też są niższe niż w zeszłym roku, zostaw by się wysiały bo ta akurat jakoś kiepsko powtarza.
Krzyśki kupiłem na cebulekwiatowe w benexie zamówiłem sąsiadce i ma jakieś inne. Moje na szczęście nie pomylone bo zamawiałem ich dość dużo.