Sylwia.. mam dwie ręce i dwie męża... kosi zwykle trawnik i karmi rybki i ptaszki.. pilnuje rzeczy technicznych... ale ma swoje już lata i pracuje, na swoim pracuje, a nie są to regulaminowe 8 godzin..
Syn ma swoje dzieci, swoja rodzinę... swoje problemy, obydwoje pracują.. z jednej strony żal ze nie pomogą, a z drugiej głos rozsądku mi, że też są zmęczeni. Praca plus dwoje wyjątkowo pracochłonnych urwisów.. Ogród to moja fanaberia, ja tu mieszkam nie oni.. ja sobie nasadziłam kfiotków i krzaczków.. Podoba się im to , ale .. wolą spędzać inaczej czas niż ryjąc w ogrodzie i maja do tego prawo.
Ja też pracuję, na swoim a to tez nie 8 godzin.. i wiem jaka jestem zmęczona. Nie mam prawa żądać od rodziny by obsługiwali moje fanaberie. Ja ich po prostu rozumiem.. a że mam czasami żal???.. ale to raczej żal że nie podzielają pasji ogrodowej. Mają do tego prawo..
Ogród i psa ma się tylko dla siebie.. tego się nie ma dla rodziny a tym bardziej dla dzieci
Twoje też pójdą na swoje.. przyjadą z dziećmi na łono natury .. pobawić się I będziesz się cieszyć, że masz ich blisko, a nie gdzieś het daleko na końcu świata.
Mnie ogród trochę przerósł.. ale lubię grzebać w ziemi.. i będzie zaniedbanie, ale będzie I kupiłam sobie na dzień matki piwonię Itoh.. kolejną, podoba mi sie za pokrój krzewu.. W sobotę latam z doniczką gdzie to posadzić .. ma paki.. jeszcze zakwitnie
A to chińska Piękny pak..
I na sam koniec…Pamiętacie metamorfozę mojego kibelka? Pewnie tak.
Otóż podobała się wielu osobom…spodobała się również nieproszonym gościom.
Wchodzę w niedzielę do mojego kibelka, patrzę, a tu na suficie jakiś dodatkowy element aranżacji wnętrz, którego wcześniej nie było.
No nie…toż to przecież w trakcie budowy apartamentowiec dla jakiś dupożądlących. Pokoje już są, tylko dachu jeszcze brakuje. Tylko patrzeć jak zostanie oddany do użytku w stanie deweloperskim.
Jeszcze mi tego brakowało !
W zeszłym tygodniu widziałam pana Szerszenia jak sobie przyleciał na rekonesans po okolicy, ale przez głowę mi nie przeszło, że „budować” się tutaj będzie chciał !!!
Aniu to o tej przy altanie pisalas. Myślałam, ze te roze ktore kupilam ktoras z nich to kolos i mialam zagwostke gdzie je posadzic.
Powiem szczerze, Rembrajera bym juz wiecej nie kupila. Kwitnje obficie i jak bym jej pozwolila cala altana by byla zarośnięte. EM ma pretensne ze ja skracam. Kwitnie dosyc dlugo ale tylko raz. Lubie roze ktore powtarzana kwitnienie i dlatego.
Od poczatku ogrodu mialam jedna hostę szczerze nie lubilam ich. Dopiero w tym roku kupilam 20 donic i posadzilam w lasku sosnowym przy nowo zakupionych rododendronach. Ladne hosty masz juz rozrosniete.
Przelamalam sie.
Pozdrawiam
Malgosiu odbija nie martw sie. Wytrzep dobrze te tuje z brazowych galazek jak sie da to nozyczkami obetnij i podlej srodkiem lub najlepiej opryskaj "Previcur energe". Zregeneruja sie nie jednego krzaka juz uratowalam. Czy one za tym plotkiem drewnianym maja slonce. Oslony pasuja do wykonczenia domu.
Jak sie rozpisalam.
A to przyjaciel ,małoszkodliwy ,czy wróg?
Nie wiem czy zauważyliście ,ale tu powojnik chwycił różę pnącą NN do tańca?
Natomiast moja aspirynka to dopiero maleństwo,ciekawe co pokaże pierwszego roku?I chyba też coś ją podjada?
O matko, ale kwiecia. Gdzies u kogos przeczytalsm, ze dopiero rododendrony u ciebie kwitna ale jak pięknie wszystko naraz rozkwita.
Moja corka ma dzisiaj urodziny i zawsze dostawala bumiety z konwalii. W tym roku u nas juz konwalie przekwitly.
Nie pamiegam aby rodki kwitly razem z piwoniami.
Bylam dzisiaj w Łazienkach i szaro buro bo tez wszystko przekwitlo, gdzie niegdzie jakis krzak rodka kwitnie.
Sprzęt pojechał, czas na sznurek.
Zaczęłam rysować białe linie warzywnika. Powstaje klasyczne rondo z czterema rabatami i obeliskami ( oczywiście nie stoją jeszcze na właściwych miejscach)
Malgosiu piekne. Jak zagladam po ogrodach to kazdy ma inne. Ile tych odmian jest.
Malgosiu tez lubie panoramy. Czasami tak jest, ze nie da sie. Ale jak idziesz np do parku to najpierw ogladasz panorame a poznidn detale roslinne.
Tak staram sie focic. Ogladajacy moze w umysle kojarzyc jak dany ogrod rozplanowany.
We wszystkich ogrodach teraz kwitna byliny u mnie nie ma ich za duzo, ale czekam na roze. Zapowiada sie nie zle kwitnienie.