Dzięki Iwonko, domek tyciuni ale bajkowy, jesteśmy zakochani Póki co nie generuje dużych kosztów i to jest istotne.
Na weekend pojechaliśmy tam, sąsiedzi się śmiali by na 2 dni oblecieć 1500 km
Ale za te chwile warto było...Akurat była nasza rocznica ślubu
Madziu nie mam pojęcia, miałam mieć dostawczaka od taty ale się rozsypał i kiszka... Na razie zawiozłam 20 tui - zobaczymy jak przetrwają miesiąc aż znów przyjadę.
Na brzegach położyłam włóknine, póki co po L.