Aniu ważne, że już przeniesione w tym roku ryjemy w ziemi )
Dostałam tą magnolię dawno temu i pani też nie wiedziała co to Ładne ma kwiatki przez ten deszcz to nie wiem czy zobaczę jej pełny rozkwit, bo najpierw mróz ją liznął a teraz deszcz więc nie wiem jak będzie.
Pozdrawiam
Ja czekam jeszcze na Lennei, niby ma pąki ale jakaś taka leniwa jest
Z różami, masz rację, chyba będzie kiepski sezon. Wczoraj, dzisiaj trochę padało więc nic nie mogłam z nimi zrobić ale kilka muszę jeszcze mocno podciąć bo choróbska przejdą na całe krzaki.
Przepiękna magnolia, Jolu. Ja w tym roku wcale bez magnoliowych kwiatów
Róże odbiją, trochę z opóźnieniem, ale puszczą nowe przyrosty, pomimo że te poprzednie uschną. No niestety, ten początek sezonu nie jest zbytnio łaskawy dla naszych ogrodów...
jak się ogarniesz to i ja poproszę kilka kadrów jeszcze... lubię bardzo, bardzo je kontemplować.
Dziś dopadłam czubatkę ubiorkolistną w kolorze fuksji- do szarej donicy będzie mocno i ładnie. Znasz się z czubatką,ja ja dotychczas tylko widywałam z rzadka
Kasiu jestem i podziwiam, domyślam się ile wysiłku Was to kosztowało i troszkę jeszcze przed Wami, efekty widać, będzie super
Piękne te kwiatuszki wiosenne
Jak rozkwitnie Twoja magnolia to będziesz mogła porównać ją do mojej, obecnie stawiam że masz 'Susan'
tam będzie kontynuacja tyłu czyli derenie, hortki, magnolie, jarzmianki, ciemierniki. Trochę zimozielonych. Na rogu może różany kąt. Zobaczę jak to wyjdzie. Będę dziś lub jutro układać to, co mam, zobaczę co brakuje i w piątek sadzenie. Może jedno drzewo na środku. Magnolia lub ambrowiec. Waham się. Tam jest ograniczona ilość słońca. Dom zacienia więc jest słońce na połowie rabaty tylko rano i potem dopiero po 17-tej. Z tego też powodu umieszczenie tam skrzyń na warzywa to nie był dobry pomysł. Człowiek uczy się całe życie i głupim umiera
Kupiłam w zeszłym roku szafirki zielone. Dopiero zaczynają pokazywać kwiaty. Jestem ich bardzo ciekawa. Posadziłam pod zielonym klonem palmowym przed domem.