I zaczyna się jazda z kolorami.. i mam miejsce na 3 nowe RH Co szybko postanowiłam zapełnić.. 3 od Ciepłuchy..Bona, Łokietek (ze względu na wolny wzrost i gęste krzewy) oraz Rasputin na kolor i złą sławę
Hmmm ja tez będę obserwować, bo tej lilii jeszcze nie miałam.
To nawet i z liści jej nie znam.
A w większości , jak są pokazane to z kwiatów.
Kogut jeszcze będzie polakierowany.
wianek deko na biało.I napis przerobić .
Ale teraz nie mam czasu na takie artystyczne malowania.
Kupiłam trochę sadzonek pomidorów.( bo moje padły, jak żadnego roku .
Nie mam nic swojego
I jutro trochę chcę posadzić i takie tam w ogrodzie
Moje paprocie są w cieniu, za garażem przy kompostowniku.
I dopiero teraz się rozwijają
Tak Aniu, to on
Bardzo mi miło, też działam na takich skojarzeniach i też jesteś u mnie w ogrodzie, choćby za sprawą baranich nożyc, które są niezawodne i wyglądają jak nowe
Dziękuję, niedziela była udana. Wiki miała 21 urodziny i zamarzyło jej się zoo we Wrocławiu. Upał, tłumy ale i rodzinnie, sympatycznie spędzony czas
Powoli rozwija i pokazuje swoje piękno powojnik górski Mayleen.
Też go masz?
Haniu, układam już od dawna . Siedzę i oddzielam różne skarby na kupki jak jakiś kopciuszek. Mam cegły, kamień, deski, belki. Tylko karocy i balu nie będzie . Dziękuje bardzo za nasionka. Chętnie przygarnę . Jeżówki kocham.
Szafirkom mówimy już dobranoc fajnie że Ci sie podobają, w tym roku szał bo wszystko naraz kwitnie z różnych okresów
Wiem że jeździsz na ćwiczenia ja wolę swoje tempo. Narazie fotografuję kwiatki i drobne rzeczy robię, z kwiatkami jakieś prowizorki. Okna pomyłam, Nie poddaję się oczywiście. Podlewanie z węża bo susza okrutna.
Dziękuję
A taka wstręciucha, co zimuje w ziemi, potem jest muszką, znosi jaja w młodym pędzie róży, tam sobie dziecko-glista robi tunelik i tym sposobem róża nie kwitnie.
Bruzdownica się zwie.
Jednak tych róż nie popryskam. Poobrywałam co się dało, zobaczymy jak sobie poradzą.
Ja mam większy problem na truskawkach. Jedna odmiana ma już kwitnące kwiaty ale są na nich te czarne mszyce. Polewanie wodą nie pomaga. Zrobię miksturę z mleka i mydła.