Hej już odczytałam..Cały dzień tak pracowity był,że czasu na telefon nie było.A został w środku domku. to i słychać go nie było.a co zaglądałaś, widziałaś ,że boso chodzę i nie przyszłaś ??
Oj, oj, ojj
Co do torfu to pewności nie mam. Raczej z wszystkimi postąpiłam tak samo. Jedyne co pamiętam to to że zabrakło mi ziemi do kwaśnolubnych i ostatni z prawej posadzony został w ziemi do iglaków. On teraz rośnie najlepiej i kwitnie najładniej.
spokojnie
te róże ,to już sama nie pamiętam ,która jest która ....poobserwuję w sezonie i najwyżej pozamieniam miejscami .....
jarzmiankę na razie tam zostawię ,bo nie mam na nia pomysłu ....niech troszkę sie rozrośnie- jak w przechowalniku
na pewno dodam tam jeżówki białe ,i inne kwiaty ,jak znajdę to tą drakiew kaukaską
myślę jeszcze o ostróżkach ? ,orlikach ? na pewno chcę mieć dużo kwiatów bo lubię
miłorząb przeżył przeprowadzkę
wiśniowa nie skończona
króluje tam bordo ,żółty i biały ...
jak niebieski dodam ,to będzie ok ,czy za dużo ?
Nie wszystkie hosty, są już rozwinięte.
Jedne w liściorach większych, inne w mniejszych.Inne w kłach sporych, inne małych.Inne dopiero pokazują coś z ziemi.Zalezy od odmian ,od stanowiska jakim rosną . Już ich trochę znam.Ale jak jest ich już 93 odmiany, to jest w czym wybierać.Albo lepiej ,, co pokazać
Złotolin zakwitł jednym kwiatkiem.Jeszcze młody i mały.
Dzisiaj miałam pracowity dzień,, jutro praca.Pojutrze odpocznę.
Ale gości mam, potem w piątek do pracy.I weekend to już może będzie luźniej
Ale coś już jest
poprawię się
na razie zrobiłam do końca placykową i brzozowo-umbrową
za dokończenie wiśniowej wezmę się w sobotę
tu drzewka są opalikowane i uwiązane .....starymi rajstopami hihi
mam nadzieję ,że będą trzymać pion
skończyłam przeróbki w brzozowo -umbrowej ,zostało do zrobienia obrzeże i kora.....dużo kory ....ech
za chwilę mój wątek przestanie pędzić ,bo oprócz dosadzania kwiatów żadnych rewolucji nie planuję
jeszcze kosmetyka ,obrzeża ,kora ,kamyczki ....i na ten sezon koniec ze zmianami
pogrupowałam to co tam było ,dodałam zimozielnych akcentów i tak to wyszło
niektóre wrzosy marne ....narazie dałam im szanse
buziaki