O takim pięknym poletku ostróżek marzę. Już w tym roku mam ich więcej. Wysiałam nasiona ostróżek tydzień temu i czekam aż wzejdą. Uwielbiam ostróżki.
Jeżeli chodzi o kocimiętki aby się nie pokładały trzeba je w połowie maja przyciąć o 1/3 wtedy skrócą się tylko główne górne pędy, ale boczne odrosty na łodydze zostają i rozrastają wtedy pęknie kwitną.
Ja tajne nie od kilku lat. Mówiła o tym Mają w ogrodzie.
Achillea ptarmica dzięki deszczom osiągnęła ok. 1m, szałwię Amethyst w zeszłym sezonie podzieliłam i mam ją na każdej rabacie, róża Brother Cadfael w tym roku wyższa ode mnie - kwiaty będę oglądać od dołu.
Róże w tym roku niestety dzięki "wspaniałej" pogodzie nie zachwycają. Kwiatów mało.
Princess Alexandra od Kent, Munstead Wood, Alchemilla epipcila z szałwią Amethyst, Athyrium niponicum 'Metallicum' i Pulmonaria Hybride 'Majeste'
A dziś kupiłam w kolorze intensywnego różu
Budleję Little Ruby
Pysznogłówkę również ostry róż
I penstemonę
Zamieszkają w donicy na tarasie
Kontrola zapachu - pozytywna
Patrz lewy dolny róg
Jutra jadę po więcej o ile będą w takim kolorze .Lubin dziki to w normalnych warunkach rusza w maju
Kiedyś z okazji Dnia Matki dostałam od mojej Kaliny piękny bukiet z polnych kwiatów w tym łubin
Żylistki trzeba ciąć corocznie po kwitnieniu, rosną ogromne krzewy. Nowe przyrosty mają nawet ok.2m. Ale je lubię szczególnie biały Patrząc po zdjęciach to kwitną jakieś +-20 dni( w czerwcu) Już przekwitły, deszcze w tym roku skróciły ładny wygląd kwiatów.
Ula, kocimiętka po deszczach się wykłada. Niedługo ją przytnę, ale jeszcze mi szkoda! Róże po deszczach różnie się mają.
Teraz wybuchła kwieciem pnąca Excelsa