No i mam lokatora!
W tym samym miejscu, w którym dwa lata temu trzmiele ziemne miały gniazdo i które zostało rozgrzebane przez nieznanego intruza. Dziurę po gnieździe zasypałam. W ub. roku w tym miejscu ukazał się spory otwór do jakiejś nory. Mąż nakrył otwór sporym kamieniem. Dzisiaj zastaliśmy kamien odsunięty i otwór znacznie powiększony!
Szerokość otworu do nory około 16 - 18 cm.
Co się tu mogło wprowadzić?
Będzie, chyba, że padną.. dziś poszłam posadzić dalie do doniczek... ..
Dalie nie posadzone, tzn kilka i to już po ciemku I ledwo żyję.. z każdego kąta piszczy wszytko , że to jest konieczne, pilne. Nie jestem w stanie dojść w jedno miejsce by nie zrobić 10 innych.. bez obiadu, bez kawy... cały dzień.. i śladu nie widać
Ta wiosna przyszła nie dość że późno to od razu wkroczyło lato.. czas się skurczył..
Marzyłam o domku z ogrodem, no i mam...Dom jest, ale ogród dla żółtodziobów takich jak ja, to coś ponad moje siły.
Mały krok planowy...
Na zdjęciu kawałeczek do (póki co) zagospodarowania...wstawiłam takie roślinki, czy to ma sens?
Robaczki i różne takie żyjątka
jak widać biedronki wcinają nie tylko mszyce
nie mam pojęcia co ona je, ale jej smakowało
a może z głodu Dziad to i kiełbasę zjadł
Mam,mam!!!To zasługa męża i syna.Ciekawe jak często będę musiała go malować,bo powiedzieli,że reszta należy do mnie... Im została jeszcze brama do zrobienia.