Gośka, to ta, z której kulki buksowe i Evergoldy wywaliłam Nie wiem czy mam aktualne zdjęcie, zaraz sprawdzę. Ok, wrzucam. Pierwsze zdjęcie z teraz a drugie z zeszłego roku - to rabata z prawej, z białymi jeżówkami.
Lubię burze, sztormy na morzu i śnieżyce pod warunkiem, że jestem pod dachem.
Wtedy wiem, gdzie matka natura umieściła nasz gatunek. Uświadamiam sobie jakim w rzeczywistości pyłkiem jesteśmy. Wielka pokora na mnie spływa.
Świat po burzy jest zawsze inny. Wydaje mi się, że piękniejszy.
Przyleciałam podziękować Walerkowi za pomoc mojej Umbrze. Jest znaczna poprawa po jesiennym nawożeniu superfosfatem wzbogaconym. Dostała Yara Milę complex miesiąc temu, kiedy i czym znowu nawozić? Przytnę za około 4 tygodnie, zgodnie z Twoją wskazówką.
Teraz wygląda tak
Izuniu zapraszam kochana jak tylko będzie ku temu stosowna pogoda
Teraz wreszcie niebo podlewa mi ogródek. Czekałam z utęsknieniem na ten deszcz, bo u mnie już ziemia spękała.
Ja tez dzisiaj cały dzień chodziłam do tyłu. Teraz już jest lepiej Mam nadzieję, że u Ciebie tez lepsze samopoczucie
Ja tez na nic nie mam czasu, wchodzę zaglądam ale nie piszę.
Buziaki!
Dzisiejszy poranek w ogrodzie, uwielbiam takie dynamiczne niebo