No witam Szefową co do Twoich realizacji to się nie wypowiadam bo wiadomo, że byłem może bez śladu ale realizację z zagajnika brzozowego to chyba każdy zna i chyba każdy w jakimś stopniu u siebie go widzi..
czytam czasem też Twoje porady i oglądam u Mai...
na razie jednak nie mogę sobie pozwolić finansowo na projekt Twojej ręki..
do wyżej wymienionych to jeszcze Zielona dla mnie wzorem pracowitości i wytrwałości i dzięki takim Kobitom to wiem że sobie też poradzę no ale będzie to trwało ładnych parę lat
Witam. Dopiero teraz dotarłam do 2 strony tego wątku. Zachwycają mnie wszystkie Twoje aranżacje. Gratuluję też uznania w międzynarodowej prasie. Zawsze cieszy mnie sukces Polaków. Zanim dotrę do końca tego wątku (jeśli zazdrość mnie nie pochłonie)bardzo uprzejmie proszę o informację, co to za bluszcz przewiesza się tak finezyjnie przez mur.
Też mam mur wzdłuż połowy działki (u mnie jest nieotynkowany i zniszczony). Bardzo intensywnie chciałabym go przykryć i żeby to było jak najszybciej.
Wiem, że ogrodnictwo to zajęcie dla cierpliwych! Mam nadzieję na podpowiedź dla niecierpliwej.
pozdrawiam świątecznie.
Skoro chcesz naturalny ogród to nie sadź sznurkiem krzewów. Posadź nieregularnie. Zrobiłaś trochę tak, jakby ktoś korale na szyi powiesił, może grupami i po całej skarpie. Dlaczego tylko na obrzeżach?
Jak to? mnie się bardzo widzi niestety trochę czasu upłynęło wprawdzie jak go narysowałaś dla mnie, ale tak się życie układa
Myślałam o jego dalszej realizacji
No to ładnie a teraz to co jest modne? ))