Cuuuuudowne
A ja tego Twojego przywrotnika epipsila w PL nie mogę dostać. Już od dwóch lat na niego poluję przez Ciebie. Mam mollis i go bardzo, bardzo lubię, ale chciałabym ten niższy.
Aguś no właśnie nie bardzo...
Mam nadzieję, że w końcu wybudujemy domek ogrodnika i tam wstawimy łóżko na jakiś czas i chociaż weekendy będę tam nocować Taki mamy plan. Nasi dawni sąsiedzi już nas bardzo naciskają żebyśmy wrócili. Dosłownie tęsknimy za sobą. Ostatnio byliśmy na ognisku i później trzeba było pieszo zasuwać kawałek, a tak 5 kroków i człowiek się kładzie
Wczasy w tym roku już zaplanowane, takie specjalne na 20 rocznicę ślubu i chyba ostatnie z dziećmi
No pięknie, wszędzie nawet jeszcze bez róż
Poproszę nazwę tych białych. Jesienią będę uzupełniać o cebulowe rabatę brzozową, raczej coś innego niż tulipany.
Aniu wszędzie teraz kwitnąco się zrobiło , wreszcie Wiosna w ogrodzie jest najpiękniejsza, co prawda muszę jeszcze popracować nad cebulowymi, ale i tak już mi się zrobiło kolorowo w porównaniu z poprzednimi latami.
Bardzo lubię te delikatne, małe gwiazdeczki
Dziękować Wiosna to jednak najpiękniejsza pora roku. Czeka się na każdy pączek i niemal codziennie są jakieś niespodzianki w ogrodzie. Np to, że będzie pierwszy raz u mnie kwitła niezapominajka, którą sama wysiałam
No dalie to przez to wykopywanie odpadają, choć są bardzo ładne. Bym się jednak zarobiła w tym kamieniu. Jeżówki do przemyślenia, dopiero zaczynam się w nich zakochiwać Obowiązkowo różowe. Może się jednak okazać, że już same miskanty wypełnią mi tę pustkę.
Magnolia ma tyle pączków, a kwitną tylko dwa. Czyżby to ten nieszczęsny marzec je załatwił?
Polinko to jedyne fotki jakie znalazłam. Ale nie chodzi o to, że ona nie ładna i jej nie focę. Poprostu rośnie w takim nie do końca 'dorobionym' miejscu ( stanowi skarpety strzępka)i zawsze w kadr wchodzi dziki teren, który nie nadaje sie do pokazania.
Z zeszłego roku: