Ale coby nie było za piknie to tuje od drogi wyglądają masakrycznie.
Sól zniszczyła je bardzo i nie wiem czy się uratują. Muszę wymyślić parkan jakiś bo to co roku będzie się powtarzało.
Gosiu ja również się cieszę, że roślinki przy stawie żyją. Zwłaszcza brzoza karłowa mnie zaskoczyła, bo byłam pewna że nie odbije -najdłużej stała w wodzie. Kalina japońska również ma się super. Ciekawe jak długosz.
Roślinka na zdjęciu to wielosił. Piwonia rośnie, kwitnie i z ciekawością czekam na kolor kwiatów- choć każdy będzie cieszył.