Z tego co kojarze to są pędraki i niestety lubią podgryzać korzenie w trawie. Z tego co czytałam we wcześniejszych postach to żeby sprawdzić na małych powierzchniach czy to winna pędraków: rozłożyć czarną folie na noc i z rana odsłonić i sprawdzić czy się pojawiły na powierzchni.
Witajcie, mam problem z kulkami nie jestem w stanie znaleźć źródła choroby, trochę wygląda jakby mógł być jakiś szlodnik, bo niektóre listki wywinięte jak kapusta, problem może też leżeć w przesadzaniu, bo niestety trzeba było znaleźć dla nich szybko nowe miejsce w okresie czerwiec/lipiec (pierwsze było nie trafione i jakiś tydzień później trzeba było je przesadzić znów) no i dodatkowo większy został uszkodzony tj. część była odcięta przez pewnego ignoranta, no i zaczęły się schody, niedługo potem zaczęły chorować tj żółknąć (po drugim przesadzeniu) może za dużo podlewałam miały inne stanowisko niż wcześniej - teraz jest dużo więcej słońca i może są trochę mniej osłonięte... Nie wiem jak je ratować i co im dolega wczoraj podlałam je florowitem do roślin zielonych (lałam po listkach)... możliwe też, że pies mógł dołożyć swoje 5 gr... a były takie piękne... Proszę o pomoc. .
relacja z prac w Przedogródku:
Już częściowo darń zdarta.
Już rabata wytyczona. Pod rodkiem już na gotowo zrobione. Teraz szykuję rabatę pod zamówione rodki i azalie. Róże już też w doniczkach czekają na posadzenie.
Grill super... dla wegetarian jak dobrze dziewczyny napisały ...
Ciemierniki zakwitły... nawet nie mam czasu przyciąć im suchych liści i opielicć...
Kamilu, Kasiu, Asiu... grill super -prawda?
Montana
Basiu jeden dzień przesiedziałam w domu w tą piaskową zadymę, bo na zewnątrz nie dało sie oddychać. Ale tak to nie ma czasu spokojnie usiąść i kawę wypić... ot, sezon na wsi się zaczął pełną parą...
Głóg cętkowany niestety nie zakwitnie w tym roku...
Bożenko na dzień dzisiejszy już jest większa. Widać pąki, ciekawa jestem ogromnie... A takie pąki ma rh od ciebie
Calutką niedzielę byłam na działce od godziny 11 do 20
Obcięłam róże, część mi pomarzło Może nie całkiem, zobaczę
Wsadziłam czosnek, cebulę. Wysiałam marchew
Jadłam kiełbaskę z grilla i piłam kawusię Pogoda cudowna
Kwitną mi dwa ranniki, które mnie ogromnie cieszą. Myślałam, że zaginęły w akcji
Mam trzy sztuki takich pełnych przebiśniegów, są prześliczne