Myślę, że żywotników nie powinno się sadzić bardzo blisko lilaków. Lilaki maja odrosty. Nawet jeśli się je wycina, to korzenie zajmują trochę miejsca. Z kolei tuje mają płytki i rozłożysty system korzeniowy i potrzebują trochę miejsca, żeby ładnie rosły.
Gdybym miał sadzić żywotniki pod lilakiem, to jakieś 40 cm od pnia zostawiłbym na korzenie lilaka, następnie sprawdziłbym jakie wymiary moja tuja będzie miała po ok. 10 latach i w ten sposób ustalił odległość, w jakiej od lilaka mają być posadzone moje żywotniki.
Twoja mahonia w dobrej kondycji,a ja kilka dni temu wyciepałam swoją, bo była cała łysa od dołu, na liściach jakieś plamy, ogólnie szpeciła, więc nawet nie czekałam do kwitnienia i wyleciała.Widzę, że coś odbija od korzeni, może się odrodzi...
Mam magnolię Yellow Bird. Jest u mnie dopiero drugi rok. Niewiele więc mogę o niej powiedzieć. W ubiegłym roku majowe przymrozki uszkodziły jej kwiatki. Teraz jest więc jej pierwszy raz Zobaczymy jak poradzi sobie z wysokimi temperaturami.
W sprawie posadzenia którejś z tych 3 magnolii, nie umiem Ci doradzić. Może powiem tylko ogólnie, że magnolie lubią:
-stanowisko słoneczne i zaciszne
-glebę próchniczą i lekko kwaśną
Powinny być też odpowiednio nawodnione i ściółkowane przekompostowaną korą sosnową.
Jeżeli masz lub poprzez zaprawienie podłoża jesteś w stanie zapewnić im odpowiednie stanowisko i dobierzesz odmianę magnolii odpowiednią do swojej strefy klimatycznej, to urośnie ci każde drzewko.
Przykładowo magnolia Yellow Bird to strefa 5b, a więc odporna.
I jest. Mój kawałek borowkowo - jezynowego zakątka. Borówki rylko 3 nowe sztuki, ale moje już 4 letnie mają kwiaty więc dosadze je dopiero jesienią, teraz szkoda było mi straty owoców.
Trawnik to konik mojego eMa i chyba nie tylko mojego, mam wrażenie, że wszyscy mężczyźni kochają trawniki
Gorzej, że za nic w świecie nie da go zmniejszyć.
Nawet kancików mi nie pozwala zrobić, boi się,że podstępnie go ciachnę