Krzysiu, jestem, zgodnie z umową. Zapomniałam na działkę aparatu, ale foto komórką, mam nadzieję, będzie wystarczająco dokładne. Mam więcej zdjęć, jeśli będzie trzeba to wrzucę na moim wątku, żeby tu nie zaśmiecać
Raport :
-pocięte : żywopłot na salonowej, skarpetki umberek, 13 kul buksowych
-przesadzone floksy i Red Barony
-opryskane pocięte buksy
...i mam dość...
kulki koło pagody przed i po. Potem kulki pod siatką i skarpetki umberek ( w tle eMuś wykopujący dziczki agrestu na nóżce)
Na weekend korzystałyśmy z mamcią z ładnej pogody. Mimo dwóch towarzyskich wyjazdów rodziców, dałyśmy radę uporządkować trzy kolejne rabaty. Co prawda ciężko idzie nam ta ogrodowa robota, jednak w tym roku postanowiłyśmy się nie zamęczać.
Tacie udało się nawet spryskać drzewka owocowe, dzięki czemu mamy nadzieję na uzupełnienie kompotowych zapasów, bo w naszym gospodarczym "pustki".