Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zakątek z fioletową ławeczką 15:56, 18 mar 2018


Dołączył: 07 maj 2013
Posty: 6729
Do góry
gosika67 napisał(a)
Przetaczniki też jedne z moich ulubionych.Szałwie może mniej.


Też je lubięszałwie bardziej lubię i mam ich sporo u siebie




Ogród w budowie - nieustającej 15:56, 18 mar 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Anda napisał(a)
Cudowne
Szkoda, źe nie mam gdzie przechowywać karp dalii zimą. Na pewno już nie raz by mnie rozum opuścił


Kasya napisał(a)
Zastanawiam się czy nie traktować dalii jak jednorocznych, bo tak mogłabym posadzić, śliczne są i już


Oczywiście, że można je traktować jak jednoroczne, te z siewu będą wtedy niższe. Dziewczyny z Ogrodowiska i ja też, siejemy od paru lat dalie z mieszanki Bishop Children's z czarnymi liśćmi.
Legutko sprzedaje mieszanki odmian, siałam pomponowe i talerzyki i takie były, tyle że w różnych kolorach.
Karpy kosztują parę złotych, więc można sobie pozwolić na potraktowanie ich sezonowo, więcej kasy wydajemy na tulipany i narcyzy.

Nie mogę odpuścić takich bukietów

Kwiaty we włosach 15:50, 18 mar 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Donia -Przetaczniki z przodu, róża przy altanie, inaczej wszystkie zakątki wyglądają latem.
Tu inne róże
np.Rosanna z przodu przy furtce (pnąca), dopiero drugi sezon, jest jeszcze młoda



Andre le Notre



Valencia



ta biedronkowa dream orange

Ogród z koniczynką 15:45, 18 mar 2018


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11297
Do góry
Pogoda słoneczna, chociaż dość wietrzna i mroźna...W ogrodzie zastój...więc wybraliśmy się na przejażdżkę w poszukiwaniu wiosny...Nigdzie jej jednak nie widać...Powiało pesymizmem, gdy dojechaliśmy do takiego skrzyżowania...Jednakże ktoś, nadający nazwy miejscowościom, miał niezły polot...
Ogród w budowie - nieustającej 15:45, 18 mar 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Skusiłam się na pustynniki, a kosmos czekoladowy miałam przez dwa lata i osobiście go zasuszyłam w doniczce, myląc z czym innym na wiosnę, tak to jest jak się nie opisuje i kłębi się w piwnicy.



Widziałam je w czerwcu w Hauser & Wirth w Sommerset, falujące na rabatach






Do tego trochę lili w trzech odmianach.
To są moje wszystkie wyczyny dotyczące ogrodu, jak widać skupiające się wyłącznie na ognistej rabacie.
Ogród Basi 15:44, 18 mar 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
Mąż wstawił lustro do starych drzwi piwnicznych. I teraz udają wejście do ogrodu sąsiadów.

A wczoraj zrobiłam dekorację świąteczną przy wejściu do domu.



Nie wiem czy nie za pstrokato??
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:43, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
A to już dzisiejszy widok z okna...Niestety
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:40, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
I to co mnie najbardziej martwi - ślady po psie sąsiadki


Nie wiem co z tymi spalonymi moczem gałązkami zrobić....Obciąć? To ok.30cm od ziemi
Kwiaty we włosach 15:37, 18 mar 2018


Dołączył: 07 maj 2013
Posty: 6729
Do góry
Moja świecznica Dopiero w tamtym roku mi zakwitła.

Przerwa na kawę... 15:37, 18 mar 2018


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Lila Wunder dla Agaty
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:36, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
I ogólne widoczki

Ogród Basi 15:35, 18 mar 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10822
Do góry
Zimą nie próżnowaliśmy. Mąż zrobił skrzynki na poziomki, które ustawiliśmy na starej drabinie.

Pomalowałam również kilka wiaderek białą farbą. Będą na donice z tulipanami, które ten mrożny weekend muszą przestać w piwnicy.

A tu nowa donica, zrobiona przez stolarza a przez nas trochę dokończona i pomalowana.

Ogród w budowie - nieustającej 15:33, 18 mar 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Daliowe królestwo znowu trochę się powiększy, nie potrafię przejść obojętnie obok ciemnobordowych dalii i znalazłam pomarańczowe pomponiki jak z przeszłości. Już sobie je wyobrażam razem z bukiecie.







Trochę mnie jednak rozum opuścił






Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:33, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
I jeszcze kilka obrazków z tamtego tygodnia: turzyce ID takie sobie po zimie. Mus je przyciąć.

Rozchodniki jeszcze nieścięte i bukszpany w całkiem dobrej formie

Derenie też jeszcze przed fryzjerem

Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:28, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:24, 18 mar 2018


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Anitka cisy mi się bardzo podobają ale po pierwsze są dość drogie a po drugie wolno rosną w porównaniu do tuji. Ale masz rację, że przy studni przydałoby się coś zimozielonego. Muszę rozrysować cały front, żeby nie działo się za dużo i żeby rośliny w miare się powtarzały. A teraz kilka zwiastunów wiosny w ten dzisiejszy zimowy dzień...

Kwiaty we włosach 15:16, 18 mar 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Poprawiam dołek przy dawnej huśtawce, będę tam siała trawę, a rabatę powiększam z tyłu przy garażu, zmieniam w cegle i między altaną a garażem,
ta róża to nie Pomponella, Pomponella jest na różance, to jest Alexandra princesse de luxembourg , miałam ją w donicy przy altanie ale słabo rosła, na razie jest zakopcowana, wsadzę ją w nowe miejsce, ona wygląda tak :



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 15:14, 18 mar 2018


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Iwonka napisał(a)
Walka z kunami trwała w sumie kilka lat. Nie pomogła nawet profesjonalna ekipa. To, że jedna z kun wpadła do klatki, to jakiś cud. A drugi jest taki, że na szczęście nie pogryzła nas przy znoszeniu tej olbrzymiej drucianej konstrukcji przez wąski otwór ze strychu. Do dziś pamiętam jej dziki wzrok i okropny krzyk. Nic jej w tej klatce nie było, poniewa był to taki łapacz przyjazny zwierzęciu, ale wcale mnie ta panika nie dziwi. Nawiasem mówiąc bardzo ładny pyszczek ma to stworzenie
Wydaje mi się, że uratowały nas opaski na gołębie, które zamontowaliśmy na wszystkich rynnach. To były jej szlaki na strych, a kolce skutecznie utrudniły wędrówkę.
Co do koła to dostalismy je w prezencie od pana, który robił nam dębowe schody w domu. Pod koniec lat 90-tych był szał na te ozdoby. Mnie nigdzie to koło jakoś nie pasowało i tak kulałam je po zakamarkach ogrodu. Chętnie oddam Sylwii, do jej rancza pasuje idealnie


Chyba u nas też szuka mieszkania, bo wczoraj poprószyło śniegiem i świeże ślady na balkonach i dachu znalazłam. Oj, nie chcę mieć takiego sąsiada. Nawet jak ma pyszczek ładny.

Ja jak koło znalazłam to o Sylwii ranczu od razu pomyślałam. Szykuje się " zlot z kołami"
Wszystkiego po trochu 15:07, 18 mar 2018


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
mirkaka napisał(a)
Nie Ewuniu, nie widziałam nigdzie . Tylko w moim ogrodzie





Ale piękny widok Moje pierwsze zakwitły już w grudniu i mrozy silne im nie zaszkodziły ale taka ilość jak u Ciebie to robi wrażenie Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies