Żeby to było takie proste...!!?Niestety linie pofalowane rabat muszą zostać bo są wymurowane z kostki granitowej przez nas w pocie czoła jeszcze przed ogrodowisko-znawstwemi pamiętam jak RM mówił:"ale wiesz że tego to rozkuwać nie będziemy...!!!", a ja:no wiem ,tak chcę i tak mi się podoba!!!"On nie chciał tych fal bo kosiarka na tych zakrętasach się nie wyginaale wiecie jak się baba uprze...i teraz mam jak chciałam
Ale nad takim przesunięciem altanki pomyślę.Tylko ta altanka ma chyba trochę za wąskie przejście na wygodne przejechanie taczką czy glebogryzarką do furtki. A teraz jest jeszcze pomysł, żeby przestawić narzędziowy d. w róg a furtkę zrobić bardziej w lewo ,bo teraz zmieniamy siatkę ogrodzeniową na płotekI wtedy z tym przejściem przez altankę byłby chyba jeszcze gorzej.:Ale b. się cieszę, że się zaangażowałaś, każdy pomysł na wagę złota bo otwiera mi furtki w głowie na jakieś pomysły
Co z tego wyrośnie ?to są sadzonki hortensji przesłanych przez producenta teraz
Producent pisze ,ze nie zdąźają zmienić zdjęć na stronie np na takie :
Teź przysłana z tymi suchym badylami :normalna chyba jak na tę porę roku ☺
Producent na spokojny email odpisał :niech "pani pisze na stronach co chce ...."
Oj szybko urosły i bardzo się ciesze,calsap są cudne, mam też w innym miejscu ale tam chce w miejsce azali dosadzić.
Te na pierwszym zdjeciu to właśnie jest ta rabata z rh z matą obecnie a to drugie to tam gdzie calsap jest.
fajny ten rowerek gdzieś jeszcze mam fotkę takiego rowerka obrośniętego chyba mchem ,ale nie pamiętam gdzie
trzymam Cię za słowo z pogodą ....a dziś masakra -leje ,zimno i ponuro .....
o widzisz .....o kapuście nie pomyślałam .....
ale będziemy mieć warzyw własnych .... jak ślimaki nie zjedzą
jak fotki Ci się podobają ,to jeszcze trochę różności
Temperatura -0,5. Pada od kilku godzin. Śnieg mokry i bardzo mnie cieszy, że skoro już mamy mieć jeszcze przez chwilę zimę, to przykryje on i ochroni rośliny.
Tu wycięta lewa bylinowa.
Środkowa bylinowa czeka na odwrót zimy.
Magnoliowa wyczysczona, z przyciętymi hortensjami.
No widziałam, że u Ciebie cały czas mrozy w nocy były a teraz i u nas. Też niewiele zrobiłam a nagromadziło się tyle pracy bo raczej dopiero w kwietniu będzie można coś robić. Pozdrawiam
Przesyłam wiosne z marca zeszłego roku
Musze się do tej maty przyzwyczaić, ale zapewne o wiele liści i roboty mniej, bo sąsiadka tego nie grabi i przelatują mi te liście całą zime. Nie chce iść w koszty nowego ogrodzenia a posadzić pod sam płot też się nie da bo tam jest cały czas cień i leszczyny i dęby to nic mi tam nie urośnie. Mam nadzieję, że jeszcze 2-3 lata i rh zasłonią. Mam tam hosty, klona też. Są tam też azalie ale to nie miejsce dla nich. Rh dobrze rosną bo z Ulą rozpoczęłyśmy razem karczowanie tej rabaty niedawno.
Posadziłam troche bratków ale dziś chyba będe je zabierać, one są wytrzymałe ale czy az taki mróz? Zielone trawki też mam, bukszpany do cięcia.