Rysko, rękodzieło to piękna sprawa, ale nie każdy wie, ile w nim jest uczuć i serca autora, a czasem i determinacji. I jego wartości nie da się przeliczyć wprost. Fajnie, że Ty i wiele innych dziewczyn, które coś robią/robiły/będą robić oraz te, którym się najzwyczajniej podoba, mają tego świadomość
Mnie Wasze opinie budują bardzo i chce mi się chcieć

No ale to tylko ja, zawsze miałam syndrom niespokojnych rąk
Małgoś, kury zrobiły niewątpliwa furorę tu i ówdzie

Ale nadal dysponuję wykrojem
Reniu-rozark, różyczki śliczne są, byle nie chorowały, chociaż na ubiegły sezon nie mogłam narzekać. Miałam wstawić kilka najładniejszych fotek moich i jakoś mi zeszło.
Aniu-annabuko, napisałam pw. No nie mów, doniczki Ci się śnią? To pewnie tęsknota za wiosną
Ula, odpowiedziałam

Ten czarny kolor to patyna, a na nią poszedł jeszcze raz szlagmetal i turkusowa patyna.
Dzięki
Hanusi mam niechcący pierwszy wiosenny stroik. Ranniki w dzień stoją na zewnątrz, na noc zabieram do domu. Wygodnie przenosić, bo to lampion