No trochę tego kwiecia się uzbierało, uzbierało
Oj ja jestem kwiatowa, dlatego dążyłam do tego aby na moich rabatach stale coś kwitło
Nic z jeżówkami nie robię.
Na wiosnę ogólnie na rabaty trochę nawozu sypnę i tyle.
Te koszyczkowe, lepiej mi rosną kwitną.
Pełne wybredne i po 2, 3 latach często jakieś wypadają mi. Nie wiem czemu.
No i decyzja zapadła w sprawie kompozycji przy kamieniu po dzisiejszych rozkminkach i buszowaniu w szkółce ogrodniczej i marketowych działach ogrodowych. Na osiedlowej jest dużo krzewów, więc postawiłam na byliny będą 2 perowskie, jeżówka, rudbekia i stipa. Stipę dołożę jeszcze pod koniec lata ze swojego podziału. Tam wcale nie ma tak dużo miejsca, mam nadzieję że perowskia się zadomowi i rozrośnie a jeżówka i rudbekie rozweselą rabatę. Jutro pokażę jak posadzę a dziś tak to wygląda
OOj zobaczymy krwawniki mam pierwszy raz. Kiedyś miałam żółtego. Rok był i znikł.
Ponownie próbuję z nimi po kilku latach. A jak będzie ? zobaczymy.
Tak mam je posadzone na pełnym słońcu. A czy to źle ?
Joanna, wyglądają mi na Hameln, ale pewności nie mam. Najdłużej mam Little Bunny i one mi się fajnie w kopułki formują - nawet tegoroczne sadzonki. Jedna jest tylko jak gniazdko.
Wszystkie takie:
Jedna taka (jakby zmarzł środek):
Teraz mnie olśniło: może te ze szkółki zmarzły na wiosnę jak dużo roślin u mnie i odbiły z boku i dołu kępy, stąd wygląd gniazda.
Marcin, jak rok temu kupilam Hameln stacjonarnie i kurcze też takie gniazda właśnie. Teraz po roku pokrój mają już kępiasty, ale mam podejrzenia że to co kupiłam to nie Hameln... Nie widzę u Ciebie na zdjęciu jakie są źdźbła, ale moje takie dziwnie ostre i sztywne, z takimi mini włoskami/meszkiem.
A jak widzę w necie zdjęcia tej rozplenicy to są takie falujace miękkie. I zgłupiałam czy to w koncu Hameln czy co?
Hmmm faktycznie dzieje te trawy jak gniazdo , może się jeszcze zagęści ale nieciekawie póki co się prezentuje , ja też w tym roku kupowałam internetowo rozplenicy hamlen chyba po 11 zł moje wyglądały jak poniżej mi się osobiście podobały ale też nie miałam porównania a tu w szkółkach były mega drogie prawie 3 -krotnosc tej ceny .
W stawie ci foto to sam ocen jak coś usunę potem
Ojesuuu jak mi się dziś nic nie chce. Niemniej jednak rozpoczęłam ewakuację roślin spod szwajcara. Wykopałam Hummelo, które wcale się specjalnie nie uskarżały na warunki i trzcinnika.
Zobaczcie, jakie duże są moje rozplenice Viridescens po wiosennym podziale. Liście szersze niż u Hameln. Chyba będą kwitły, bo są grube pędy.
A tutaj rozplenice Moudry od Justyny. To jest towar luksusowy, nigdzie bym takich sadzonek nie dostał. Dziękuję Justyna
Znowu mają za ciasno, intensywnie myślę o przeniesieniu na miejsce docelowe.