Właśnie wróciłam i powiem szczerze, że już mi brakuje widoków. Tatry zimą są cudowne!
Fakt nie chodziliśmy specjalnie tylko spędzaliśmy czas na stoku, a ja pod, bo mnie korzonki dopadły. Kilka dni ledwo chodziłam i stale na przeciwbólowych, M masował i smarował mi plecy. Dzisiaj już ciut lepiej.
Kilka widoczków jakie serwowały nam góry
Doznania były nieziemskie. Moi chłopcy zachwyceni, nie ściągali nart

Pogoda była świetna , dopiero wczoraj zaczęło sypać i zrobiło się bardzo mokro.
a podobno w tym tygodniu nawet do -20 ...czyżby zima sobie o nas przypomniała?
Oby tylko w górach, bo w ogrodzie wiosna