Witajcie w iście wiosenny dzień, wczorajszy deszcz rozprawił się całkowicie ze śniegiem i w powietrzu czuć ewidentnie powiew wiosny.
Ja od tygodnia biegam po zebraniach i dodatkowo kuruję chłopców, bo w sobotę wyjeżdżamy, a oni obydwaj się rozłożyli.
Rytm dnia mimo, że chłopcy nie chodzą do szkoły mam jednakowy czyli łapię się na wschody słońca. Ostatnie impresje na niebie są wprost zachwycające. Nieustannie mnie to zachwyca
Nie wiem czy śmiać się czy płakać... w lutym już ścinałam trawy ale żeby w styczniu?? Gdyby pobawić się i powycinać tylko suche to zostałaby ładna kępa z 30-40 cm zielonymi żdzbłami... U ML podobna sytuacja a i RB ma już kły
Mój ogródek pachnie cały sezon, mam dużo bzów (lilaków), jaśminy, około 130 lilii, sporo piwonii, żonkili całe łany, azalia pachnie tylko jedna,no i róże pachną oszałamiająco, co rok wysiewam maciejkę to i zapachów kwiatowych u mnie nie brakuje. Ja jak Justyna z "Nad Niemnem" ciągle układam te moje wiechcie. Mnie też ubiegłej zimy róże umarzły i startowały od zera. Niektóre wogóle się nie ożywiły. Dlatego w tym roku solidnie je zabezpieczyłam. Mają kopczyki z ziemi kompostowej , a góra to albo tektury, albo ścięte trawy, na kilku nawet szmaty są.
Nie wiem, Kasiu, co na pierwszy plan w tym roku się wybije. Zima taka niezimowa, a i odrobina niespodzianek po 4-ro miesięcznej niebytności może mnie zaskoczyć. ,
Dziękuję za motywację, miłe słowa i ogólnie za Twą obecność u mnie. Miłego sezonu, kochana!
Zimowy czas skłonił mnie do zajrzenia w rodzinne fotografie, te w formie elektronicznej. I co znalazłam? zdjęcia ogrodu z 2004, 2005, 2008 i 2009. Pokarzę jak przez te lata się zmieniał.
2004
2005
2008