Dzień dobry,
to mój pierwszy post na forum. Od półtora roku mieszkam w domku. Teren wokół był trudny, bo był strasznie obniżony w stosunku do wszystkich sąsiadów. Nawieźliśmy mnóstwo dobrej ziemi, wyrównaliśmy teren i mąż zaczął sam wkopywać siatkę na kreta. Z przodu przed domem jest już trawnik, z tyłu jeszcze zostało troszeczkę. Wcześniej jednak poprosiłam osobę znającą się na ogrodach o pomoc w zaprojektowaniu terenu przed domem. Dostałam sporo bylin i nie chciałam ich wyrzucać. Kiedy go dostałam wszystko wydawało się super, więc kupiłam większość roślin i je posadziliśmy. Dopiero potem trafiłam tutaj i widzę, że jednak nie jest chyba tak idealnie.
Chodzi mi zwłaszcza o rabatkę przed tarasem, dopiero teraz widzę, że będzie ładna tylko 2 miesiące a co potem? Na niej na szczęście jest tylko lawenda i bergenia, bo reszty jeszcze nie kupiłam. Ale jak to zmienić co zrobić? Obejrzałam projekt Pani Danusi ogrodu z lustrem i zimozielony ogród przy białym domu. Przeczytałam mnóstwo wątków, ale dalej nie wiem jak to dopasować do całości. Oczywiście mogę dokupić rośliny, ale nie chciałabym wszystkiego wyrzucać bo były kupione całkiem niedawno i w sumie sporo co kosztowało, co mogę zmienić poniżej zdjęcia
Agatko, dziękuję i życzę Tobie i Twoim bliskim dobrego, pięknego roku, życzliwych ludzi wokół siebie i wielu szczęśliwych chwil. I oczywiście wspaniałego ogrodu!
Sylwuś na pewno widziałaś ona jest z nami od zawsze, zabraliśmy ją z domu rodzinnego M, bo pewnie skończyłaby w kontenerze. Kojarzy mi się z Mamą M i nawet czasami mam uczucie ,że dalej na niej siedzi. Nie ma jej już 27 lat, a ławka dalej stoi.
W ogrodzie najbardziej lubię stary kominek , też będziemy go odnawiać
Tak mnie wzięło na wspominki...to już prawie 7 miesięcy, a jakby wczoraj
Dbam kochana, był jeszcze mostek, ale został przy sprzedanym domu. Mam nadzieję, że jak nasi kupcy będą robili dalej rewolucję to mi go oddają, bardzo bym chciała
Czekam na wątek, chyba że masz tylko bez odnośnika?
Latarenki mnie bardzo ciekawią, uwielbiam światło w ogrodzie w każdej postaci.
te bardzo lubię, musimy je w tym roku odnowić
Hmm, a można za głęboko je posadzić ??
Ja dużego doświadczenia jeszcze z nimi nie mam.
Ten k, który kwitnie, mam go 3 rok.Ale w końcu teraz wygląda ładniej, nie mizerota,
Drugi dostałam inny,małą sadzonkę na jesieni.
I bardzo jestem ciekawa, jak, i czy mi zakwitnie w tym roku.
O, nalewka z pigwy stoi i czeka na gości ?/
Oj, nie kuś nie kuś,,,, bo szybciej z dereniówką przyjadę
Dziękuję jeszcze raz.Może nam ta wiosna sie uda w spotkaniu.Liczę na to !
Przesyłam uciski
Storczyki mam i w sypialni i w kuchni.W kuchni ida te które kwitną., bo więcej je widzę i cieszą.
W sypialni odpoczywają drugie i jak tamte przekwitną a w sypialni jakiś już pączkami czy kwiatami, to go wymieniam na kuchenne okno.
Teraz tez mam 3 jeszcze , które też z paczkami starują.
Pokażesz swoje ??
Dziękuję i wzajemnie, tobie też życzę Najwspanialszego roku i I dużo satysfakcji z ogrodu.
Dziewczyny widzę że też tęsknicie za ciepełkiem i kolorami, zapachami.Byłam tu i tam obejrzeć wspominki. Jutro mam wolne , mogę trochę dłużej posiedzieć.
Kasiu bardzo mi miło, dziękuję kochana!
Derenie uwielbiam mam kilka gatunków.
Są niezawodne i rosną jak szalone. Chyba lubią moja glinę i wilgotne podłoże. Właśnie dzisiaj planowaliśmy gdzie przesadzić jednego wielkoluda, bo rośnie z tyłu działki nawet go nie widać ,a tam stanie moja wymarzona szklarnia.
Ma być angielska ale co wyjdzie tego nie wie nikt
Twoje tez urosną
prace nad domkiem dla owadów postępują do przodu, cały zrobiony z desek z palet
dach chciałam zielony, ale chyba za stromo wyszedł i albo bedzie gont, albo jak zdobędziemy korę to kora
tu przymiarki i widać jaki domek przy eMusiu wysoki
Jeszcze półeczki trzeba zrobić