Znalazlam dzisiaj piekna giupiure, niestety ostatnie resztki ale i tak jestem bardzo zadowolona Teraz jeszcze potrzebuje balonow i tego kleju wikol, spedza mi sen z powiek.
Czas pokazać rabatę która była zaczęta jeszcze w lipcu.
To lipiec.
potem częściowe nasadzenia
i zakup cisów, oczywiście przymiarka do sadzenia
przejrzałam zdjęcia i okazało się że nie mam zdjęć po posadzeniu, muszę szybko zrobić. Czego nie robi się żeby mieć co porównywać po latach.
od mamy przez te lata przywiozłam więcej, ale czasami nie było czasu na cykanie zdjęć, czasami było to jedno czy 2 wiaderka, albo mam przywoziła mi coś w reklamówkach
nawciskałam tego co nie miara
a ile roślin wędrowało z miejsca na miejsce hahahahahahaha
Dziś udało mi się przytransportować karpy dalii do piwnicy. Po ostatnich deszczach na trawie dosłownie się ślizgałam. Ogrodowa przygoda na ten rok już na finiszu. Jeszcze tylko róże przysypać! I fertig!
Jakie kwiatki kwitną na okrągło przez calutki rok?
Oczywiście stokrotki!
Dziś mam więcej czasu, chłopaki mi trochę przychorzały, więc nie jeździmy po szkołach, a ja korzystam i też sobie trochę leżakuję
Kwiecień 2015
zakupy na targach - trawy w woreczkach
kupiłam wtedy jeszcze red barona i tą żółtą trawkę którą dzieliłam w tym roku - nie mogę zapamiętać nazwy
większość tych trawek nie wyszła
ale rok później dostałam od "pana trawki" jak na niego mówimy z dziewczynami sporo gratisów pod to konto - i teraz mam już spore kępy które już dzieliłam
A te franie tylko czekają, żeby słoninkę porwać. Jedną zabrały razem z drucikiem, a jak inaczej przymocowałam to drut tylko wygięły , ale słonina i tak ich
znowu kolejka
dupcią się wypięła
Najpierw długo rozmawialiśmy, planowaliśmy
nie ukrywam że moja wiedza o roślinach była wtedy nikła
kierowałam się tylko tym co mi się podoba a nie tym co jaką glebę, ziemię warunki lubi
zresztą u mnie to gdzie mokro czy sucho zmieniło się na przestrzeni tych paru lat, dlatego później już sama wiedziałam jakich roślin szukać na dane miejsce
Z Tomkiem ustaliliśmy gdzie zrywamy trawnik
to on podpowiedział mi że najlepiej będzie stworzyć "pokoje" podzielić działkę tak żeby wszystko nie było widoczne z jednego miejsca, żeby przechodzić po ogrodzie i być ciekawym co jest schowane za innymi roślinami
Po naszych długich rozmowach bardzo dużo się nauczyłam
To prawdziwy pasjonata, kochający rośliny i ogrodnictwo
Tomek narysował projekt, naniósł rośliny
z których zostały chyba tylko drzewa i niektóre krzewy hahahahahahaha
zrobiłam swój projekt
z którego na koniec też mało co zostało
Tomek przywiózł w tym tirze jak ja to mówię szkielet ogrodu
który wypełniliśmy pomnożonymi u mnie bylinami od mamy
a potem ja z każdym rokiem wprowadzałam zmiany - nie przeniosłam tylko drzew - większość krzewów poprzenosiłam
a ile dodałam innych rzeczy to sama wiesz
nie mogę jakoś znaleźć całego zdjęcia projektu który dostałam od Tomka, mam już z moimi malunkami