Sucho. W Rzeszowie miało padać wczoraj i tylko pokropiło, tak że nawet śladu na chodnikach nie było. Musiałam moją rabatę pod blokiem podlewać, bo fiołki już leżały.
Dzięki Basiu
Dokładnie tak jak piszesz. Fajnie mieć taki staw. Sam się napełnia wodą. Tam jest teren podmokły, to zbiera te wody. A wokół jest ładniej. No, na razie u nie jeszcze nie jest. Ale myślę, ze kiedyś będzie.
Hosty uwielbiam. dlatego mam ich tak dużo.
Czosnek niedźwiedzi pojawia się wcześnie, póki hosty porosną jest zielono. A potem on i tak zanika.
Ja też czasami coś zgapiłam od innych.