Sadźca dostałam od Tereski z Moje małe królestwo a drugiego dokupiłam w Gdańsku.
Bukszpany tak wyglądają, były pryskane kilkukrotnie, niestety ciepła i wilgotna jesień sprzyja dalszemu rozwojowi grzyba Gdyby miala wyciąć zarażone gałązki to musiałabym dużą część kulki wyciąć poza tym jest ciągle mokro i boję się że grzebiąc przy nich teraz poroznoszę znów zarodniki na dalsze części rośliny
jedna z kulek