Dzisiaj znów naszła mnie wena rysowania rabat.
Pamiętacie tą mini rabatkę koło garażu:
takie coś dziś namalowałam:
danica, bergenie, hakone, grab fastigiata:
chyba jednak nie będę się bawiła w robienie opaski z kulek wzdłuż ścieżki aż do warzywnika, zostawię tylko mini rabatkę i ścieżkę, a reszta trawa: