Ogródek Iwony II
22:16, 13 lis 2017
Nie moja wina, że co rusz coś przywozi i mnie inspiruje 
Ostatnio przywiózł piękną kromkę dębową, taki gruby bal, jeszcze z korą. Zaolejowaliśmy powierzchnię, do wiosny ma chłonąć olej, a wtedy "zrobię" nogi z cegły i będzie ławka do ogrodu
Ostatnio przywiózł piękną kromkę dębową, taki gruby bal, jeszcze z korą. Zaolejowaliśmy powierzchnię, do wiosny ma chłonąć olej, a wtedy "zrobię" nogi z cegły i będzie ławka do ogrodu
