Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Małe marzenie o dużym ogrodzie 13:21, 22 lis 2017


Dołączył: 08 lis 2017
Posty: 10
Do góry
Makadamia-dziekuje za odzew
DorKa-dziekuje za mile powitanie zerknełam na twoj ogrod i bardzo podoba mi sie ta rabata z hortkami i trawami a za nimi pewnie szmaragdy?

Juz tlumacze co i jak...
Z prawej strony dzialki mam sasiada od ktorego dziela nas wysokie swierki,z tylu jest pole uprawne a za polem las, z lewej strony jest łąka, a z przodu droga(zrobie w sobote kilka fotek to wrzuce jak to wyglada z kazdej strony
Od tylu domu do poczatku strefy garażu jest 34m wiec tyle miejsca bedzie zajmowal ogrod za domem.

Wiec garaz a wlasciwie warsztat musi byc z tylu poniewaz mąż jest mechanikiem i potrzebuje duzo miejsca na kilka aut i pelno czesci wiec jego lokalizacja jest nie do ruszenia na zdjeciu ponizej po prawej i lewej stronie tego przejscia do garazu gdzie zaznaczylam kreska rabaty chcialam posadzic jakies wysokie iglaki zeby oddzielic sie od warsztatu.

Z prawej strony przy przejezdzie chcialam posadzic zywoplot z laurowisni i robinie akacjowe zeby stworzyc zielona sciane i odgrodzic sie od przejazdu do garazu

Z lewej strony myslalam o szmaragdach zeby szybko zaslonic zachodnie wiatry a przed nimi posadzic kilka brzózek i wzdłuż zrobic jakas fajna rabate.

Chcialabym zeby w ogrodzie na pewno pojawily sie hortensje brzozy trawy iglaczki duze i male, cos lisciastego zeby sie ladnie przebarwialo(widzialam ladne połączenie róży z powojnikiem i lawendą) kuliste bukszpany ...no i ogolnie lista tych roslinek sie nie kończy

W centralnej czesci ogrodu bedzie stal basen a przy nim chcialam zrobic takie miejsce na lezaki wysypane zwirem a wszystko otulic rabatką z niskich krzewow.

Ogolnie zarys pomyslu na wszystko mam, wiem jakie roslinki chce i jak mniej wiecej je ze soba poskaladac, tylko chce tak duzo rzeczy tam zrobic i boje sie zeby nie przedobrzyć
Zakręcony ogród 13:14, 22 lis 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
kulki różnej wielkości, ze stożkami też fajnie, podwyższają trochę rabatę, nie jest taka płaska



ale zastanawia mnie jak to koło później wkomponować w całość, przy płocie też coś ma być, może jakoś od razu połączyć w całość.
Masz jakieś zdjęcie gdzie boki bardziej widać, co jest po lewo i prawo
W moim małym ogródeczku - Dorota 13:05, 22 lis 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Rany... jakie cudne...


Szkoda dorotko, że nie mieszkasz bliżej bo bym zamówiła u ciebie takie zestaw na święta. Ale moje łakomczuchy miałyby radochę.
Kolorowe Rabaty Martek 12:56, 22 lis 2017


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Petunie raczej w moim deszczu by nie wytrzymały, dlatego ich nie sadzę, ale wiciokrzewy i owszem. A z kwitnących pelargonie. U sąsiadów jeszcze na balkonie wiszą. Niestety po chwilowym ociepleniu, powrót zimnych nocy, z przymrozkami.
I koniec zieleni.

Ale to nic, trzeba choinkowe głązki do wazonu wstawić i czekać na słoneczne dni.
Martuś, miłego dnia.

Anna i Ogród 12:55, 22 lis 2017


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
Makao_J napisał(a)
Witajcie po kolejnej przerwie na forum. Znowu brak netu dzięki moim dzieciakom.

W ogrodzie nic nie działam. eM posprzątał na tarasie bo ja już leniwa się robię o tej porze roku.

Śnieg leży od kilku dni choć cienką warstwą. Wszystko zmrożone.





Przecudnie to wygląda!!!!Szkoda, że tymczasowe.
Sezon 2017 u Hanusi 12:49, 22 lis 2017


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Martuś, kiełki trzeba płukać codziennie, a nawet 2 razy dziennie, i nie przesadzać z z ilością nasion. Jedna 2 łyżeczki do pojemnika. i wystarczy. A najlepiej 2 pojemniki, na zmianę. Z jednego już jemy, a drugi nastawiamy.

Ja dostałam od Iwonki w prezencie taki słoik z plastykową dziurkowaną nakrętką, nieźle się spisuje! Całą zimę. Dzięki, Iwonko!

Iwonko, nastawiam kiełki, niezależnie od faz księżyca. Może powinnam
synchronizować? Ale mi się nie chce w to bawić, i po prostu wysiewam jak już jeden pojemniczek jest na na ukończeniu.
Ale zauważyłam, że róż , różnie kiełkują. Ważne, że moja ulubiona rzodkiewka- najszybciej.

Rzeżuchy nie wysiewam , z uwagi na jej specyficzny śluz z zapachem.

Dla Was różyczka z lata.
W moim małym ogródeczku - Dorota 12:39, 22 lis 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
eee_taam napisał(a)


zasłabłam ...w witrynie na oczach ? dotrwają do świat? to jakies tortury rodzinie serwujesz )) u mnie by to nie przeszło ...musiałabym zakopac je w ogrodzie )))
Nie stosuję żadnych tortur, jaj jak Baba Jaga podtuczam swoją rodzinę wypekami ciast dwa razy w tygodniu i zapewniam Cię, że nikt nie rzuca się na ciasteczka. Leżą stale na wierzchu, czasem ktoś skubnie któreś. Na te domki to tylko wnuczek ma ochotę, więc mu dałam do zjedzenia, nie dał rady całego zjeść, ale mocno go poobgryzał. W sumie to tylko dach został, bo ciasto piernikowe mam naprawdę dobre.

Ogród w remoncie 12:33, 22 lis 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Zakręcony ogród 12:33, 22 lis 2017


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
effka napisał(a)
Hm chyba niezbyt ładnie wyszło, ale narysowałam jak umiałam. Koło fi 2,5 m, po środku jakieś drzewko na pniu, opaska z niskich buksów a w środku kule buksowe stipy i np. mniejsze rozplenice albo niższe miskanty. Możesz jeszcze dodac coś w kolorze bordo, np. berberysa red rocket, red pillar w trawach. Al nie sugeruje się zbytnio bo ja monotematyczna jestem
jak chcesz to mów co chcesz w tym kole to ci narysuję. (kurcze to wygląda jak mandala...)


pełna profesja Ewcia. Przy twoich moje wyglądają jak mojej córci przedszkolaka
Bardzo ladnie ci to wyszlo. Kasia sugerowala mniej symetryczne ułożenie. Co myślisz ? U Ciebie tych kulek trochę jest i jak lepiej się prezentują ?
Ogród w remoncie 12:31, 22 lis 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Co nieco jeszcze kwitnie

W moim małym ogródeczku - Dorota 12:23, 22 lis 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Ania z Dębowego lasu zna nazwę tych chryzantem, jakaś Izabela coś tam.....ale mam sklerozę
Sprawdzę tę nazwę u Ani.

Zdjęcia z 10 XI


W moim małym ogródeczku - Dorota 12:20, 22 lis 2017


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Doroto, ta zielona świecznica (świecznica prosta) kwitnie najpóźniej ze wszystkich. Na początku września zaczyna. I tak trwa przez 2 miesiące.
Dziękuję za wpis u mnie, warto zapamiętać nazwę tej świecznicy. Urzekła mnie ona u Ciebie, n i to że kwitnie tak długo.


Zdjęcia z 10XI
Zakręcony ogród 12:19, 22 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Hm chyba niezbyt ładnie wyszło, ale narysowałam jak umiałam. Koło fi 2,5 m, po środku jakieś drzewko na pniu, opaska z niskich buksów a w środku kule buksowe stipy i np. mniejsze rozplenice albo niższe miskanty. Możesz jeszcze dodac coś w kolorze bordo, np. berberysa red rocket, red pillar w trawach. Al nie sugeruje się zbytnio bo ja monotematyczna jestem
jak chcesz to mów co chcesz w tym kole to ci narysuję. (kurcze to wygląda jak mandala...)

Zakręcony ogród 12:11, 22 lis 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
DorKa napisał(a)
wczoraj zrobiłam swoja pierwszą lampę cottonballsową
Trochę nawaliłam za dużo kleju tak wyglądała przed wyschnięciem :



Myślicie,że to się uratuje ? Jeżeli nie, to eMuś śmieję się,że będziemy mieli globus
no ładnie wyszło, i jak równiutko wiesz, że klej musi dobrze zaschnąć, inaczej może się zapaść kula. Kiedyś robiłam takie bombki i byłam niecierpliwa strasznie, wydawało się ze suche a jak przebiłam balon to bombka kurczyła się razem z nim

Dorka, a koniecznie chcesz w tym kole lawendę?
Kolorowe Rabaty Martek 12:06, 22 lis 2017

Dołączył: 01 cze 2013
Posty: 1489
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Marteczko, dla Ciebie kolejny kwiatek. Mimo braku światła i ciepła wiciokrzewy jeszcze kwitną.




A to mnie mile zaskoczyłaś Hanusia,dziękuję pięknie
Właśnie byłam u Ciebie na profilu.
Wiciokrzew niezawodny i pięknie pachnie.
Ja przez lornetkę zajrzałam dziś na balkon w bloku na przeciwko bo się już zastanawiałam czy tam czasami cały sezon nie było sztucznych kwiatów.Okazało się,że trzymają się dzielnie petunie czy surfinie tego nie jestem pewna i pelargonie.

Sciskam mocno Haniu
Sezon 2017 u Hanusi 11:44, 22 lis 2017


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dziś kolejny dzień z wilgocią i czemu mnie to nie dziwi?
Kolejny dzień bliżej godziny W!

Wszystkim zielono zakręconym proponuję wysadzić cebule na szczypior, wysiać do pojemników nasiona na kiełki, zajrzeć na parapet, bo może co podlać trzeba?
Może trzeba kwiatkom niektórym prysznic albo kąpiel zrobić?

I już będzie miło i słonecznie! Mój jedyny Falenops ma kwiatowe pąki, będą i świeże kwiaty! I to nic, że nie ma rabaty, a tylko małe doniczusie, zieleń cieszy w każdej postaci!

Miłego dnia!

Między brzozami 11:28, 22 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Misia napisał(a)
Ewo, a myślisz mogę go przykryć zdjętą darnią z trawnika?

Dziś i tak nic nie zrobię bo śnieg sypie od rana, zima puka...




To już wogóle chyba optymalne rozwiązanie, bo jeszcze materię roślinną wprowadzasz. Wg mnie jak najbardziej

Ale pejzaże... jak ja bym juz chciała mieć takie piękne skrzynie warzywne...
chyba nie wytrzymam i zrobię przed zimą, żeby już dobrociami je wypełnić (czyt. qpa, kompost, mączka i ziemia)
Ukojenie 11:20, 22 lis 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Ostatnia roza w tym sezonie - chyba, bo juz ostatnie zbieralam



Ja je lubie dotykac - poniewaz przez katar nie czuje zapachu...
Między brzozami 11:11, 22 lis 2017


Dołączył: 11 sie 2017
Posty: 616
Do góry
Ewo, a myślisz mogę go przykryć zdjętą darnią z trawnika?

Dziś i tak nic nie zrobię bo śnieg sypie od rana, zima puka...



Anna i Ogród 10:16, 22 lis 2017


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
Pamiętacie że mam dwie kotki?






Okazało się że jedna z nich (ta cała bura) jest bardzo chora. Zaczęła utykać na jedną łapę. Po prześwietleniu okazało się że ma dysplazję stawu biodrowego.To choroba genetyczna i bardzo rzadka u kotów . Tylko operacja jej może pomóc. Nawet po zniżkach zabieg jest dość kosztowny bo 600zł. eM się mocno oburzył bo wyda kasę a kot sobie pójdzie i nie wróci ale widziałam jak w weekend ją głaskał i rozmawiał z nią że nie wiem co zrobić.

Bez zabiegu grozi jej zanik mięśni. Przykre. Trudna decyzja acz oczywiste co zrobimy. Potrzebujemy tylko czasu by się z tym oswoić bo to mało nie jest
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies