Przemku o te FC chodzi?Jesli tak to u mnie zimują bez problemu. Te ze zdjęcia to tegoroczne sadzonki. U mnie najstarsze to 2 letnie sadzonki które jeszcze nie kwitły.
Kasia i jeszcze mocna
bociek spacerował za płotem a moja Niuńka z zaprzyjaźnionym Rudzielcem chciały na niego zapolować, skradały się jak lwy na sawannie
Mirella cieszę się że jeszcze mogę coś takiego zrobić
a było to tak
bociek spacerował a po prawej w trawie widać Rudzielca
No właśnie Haniu o tym samym pomyślałam Jesień nam wyjątkowo sprzyja i narazie bez przymrozków to i drzewa całe w liściach. Mam nadzieję że taka pogoda utrzyma się dłużej i jeszcze nacieszymy się jesienią i zdążymy nadrobić zaległości z października bo ten dał nam nieźle popalić z kapryśną aurą.
Czytałam Hanuś że sporo dziś z robotą do przodu, co mnie bardzo cieszy
Dla Ani Herman Mussel