Teoretycznie jest jakiś jedynie słuszny kolor, ale tak naprawdę możesz zamówić sobie w dowolnej palecie barw, u mnie właśnie na zielonym drewnie tablica też zielona
Co za barwy w ogrodzie! Nie pamiętałam, że kule masz w jesiennym kolorze
Moje dwie chryzantemy to drobnokwiatowe kupowane jesienią w markecie, w tym roku pięknie zakwitły. Myślę, że wszystkie hodowane w kraju dobrze się mają, padają importy hodowane na kroplówkach
Znalazłam coś co by mi pasowało - stan surowy do wykończenia we własnym zakresie, ale mógłby być większy, no i wykończenie pochłonie na tyle dużo że na razie i tak mnie nie stać.
Działka 12 arów. Też mała, ale więcej chyba nie ogarnę. Miałam nieco ponad 8 i się tyle zmieściło
Dzięki za deklarację i dobre słowo, Ewo. Wracając do niezidentyfikowanej rośliny, to nie jest agastache. Znalazłam zdjęcia jak kwitła i wygląda bardziej jak szałwia, czy jasnota. Może uda mi się znaleźć zapiski z nazwą.
a tu dla tych co nie odpisałam i zaglądających.
Zdjęcie można zaliczyć do ogrodowych.
Miałam dekoracje na półmisku zrobić z jarzębiny i niestety w połowie września zostały tylko na wysokości 6 m.
dlatego sięgnęłam po szałwię do przybrania, musiałam odżałować kwitków, wszystkie pilnuje i ścinam na nasionka.
i na deser. w tej chwili na ekranie pieką ciastka.