To moje obiecane kiedys, najblizsze okolice. No dobra, jest jeszcze ten trzeci zamek ale fotek nie mam, musze przy okazji zrobic Sa jeszcze jeziora i bajora, gory i cudowne lasy Pokaze przy okazji
Po zamku, mimo ze mieszka w nim w dalszym ciagu rodzina baronow, widac zab czasu...Ale roze, roze maja piekne...Szkoda ze zdjecie nie oddaje prawdziwego koloru
I jego liscie. Bukiet z nich przynioslam do domu...I kawalki kory...Kora pachnie intensywniej. Piekny zapach roznosi sie po calym domu...I za to tez lubie jesien...
dziekuje za wycieczkę wspaniałych widoków,cą cudne i zapadają głęboko w pamieci
ps.na dniach jak się uda zacznę robić obiecane bombki ,już listopad za pasem strasznie czas szybko leci ech ,czy nadal masz wizję na biało-srebrne? dostosuję się