Dwa ogrody
21:15, 22 paź 2017
Jolu, makaronową kupiłam, chyba nasionka będą, byle pełne
Jankosiu, chyba w cuda nie wierzysz, że wszystko wydmuchnięte jest, po prostu nie pokazuję lewej strony
Pokazałam ogarnięte wejście
Wykopki trwają, końca nie widać. O pieleniu mogę zapomnieć. Z całego pięknego tygodnia tylko jedno przed i popołudnie mogłam poświęcić na ogród. Normalnie zła byłam. Kto mi zaplanował wycieczki, wyjścia, sprawy do załatwienia itp? No ja sama, tyle, że nieco wcześniej.
Jeszcze raz dla Ciebie
Jankosiu, chyba w cuda nie wierzysz, że wszystko wydmuchnięte jest, po prostu nie pokazuję lewej strony
Jeszcze raz dla Ciebie