Dziękuję
Żurawek mam sporo.Rosną przeważnie w jednej rabacie,Z daleka nie widoczne.Bo rabata z przodu zmieniała się, rozrastała.Roślin przybywało.I zostały takie tam.
Kidyś może tam coś zmienię z nimi.
Ale póki co rosną i cieszą
rusałka pokrzywnik
Ale ci fajnie...Byłam już u ciebie widziała..
Fajne zdjatka i ścieżka juz jest.Teraz deszcz , nie straszny.
I nowe roślinki.Rozkręcasz się z tymi nowymi roślinami, coraz bardziej.
I fajnie.Bo jest przyjemniej w takim miejscu, jak otaczają nas piękne rośliny, które lubimy
ale te nasze nóżki to takie zwyczajne są. Niepokazowe bo ich prawie nie widać tam. Może to co planuje do bloków bardziej by pasowało ale to jeszcze chwilke.
Płaskownik to co innego niż kształtownik wiec trzeba być dokładnym
U nas takich pobudowanych drewienka sporo i zawsze się przydają No do przewożenia kamieni
A To z myślą o pszczółce popatrz na te cegłę!
Gosia jak dobrze żeś się o Jordana upomniała! Przeczytałam w ciągu dnia z telefonu no i poszłam go dla Ciebie sfocić. Ogólnie koloru nie zmienia za bardzo, wygląda tak:
Ale zaniepokoiły mnie te listki na samej górze, takie podeschnięte:
Po odchyleniu taki widok. Jakieś czarne punkty i uwijające się przy nich mrówki. Co to jest i co z tym zrobić??? Pomoc potrzebna od zaraz!!!
wzdłuż podkładów chciałabym posadzić coś.. no właśnie co
z jednej strony mam już buka purpurowego
a chciałabym dosadzić coś tutaj - nie wiem czy kontynuację zrobić buka czerwonego czy cisa, bo tam przy pergoli jest różanka
cisa prowadziłabym niżej do 1 metra może...
a może zupełnie coś innego?/
Z planów placyku nadal nici korzystam z pięknej pogody ile wlezie. Nadrobię choć trochę fotkami. Wszystko bardzo porosło po tych deszczach. Chwasty były już ogromne.
Nikt do mnie nie pisze sama do siebie. Dobrze ze skosilam trawkę i liście zgrabilam. Trawka mimo słońca była mokra i złe się kosila ale dwa dni i się wyrówna.