U mnie szaro buro i ponuro ,ale przynajmniej nie leje ....wczoraj poplewiłam ,skosiłam ,wycięłam co brzydkie .....dziś idę cebule sadzić ,ale czekam na kopa w t...... ,bo na razie mi się nie chce
Dokupiłam w biedrze 2 róże ,trzeba wkopać do różanej ....
Vanilkowa z przedogródkiem
Pochmurna całość ...
U Zuzy zachorowałam na trawę miłkę i kupiłam 3 szt na próbę.
Do tego rozchodnik Class Act i jeden liliowiec Stella d'Oro - ten z kolei zauroczył mnie wiosną w angielskich ogrodach.
Z przesyłki jestem super zadowolona, rośliny dorodne i świetnie spakowane i jeszcze w promocyjnych cenach były .
Zmykam bo przez te grzybobrania i przerabianie urobku tyły mam z innymi robotami - a popołudnie znowu zajęte bo z małą na basen.
Makadamia-dziękuję,że wpadłas w pierwotnej wersji (łukow)ścieżki miały być właśnie trawiaste,dlatego zostawiłam odstęp pomiędzy "brzozowa" a 17-na szerokość ok.1 m coby zgranie kosiarka wjechać. Tam pomiędzy brzozami ma być (juz jest) rozstawiany hamak,dlatego nie łączyłam tych rabat,żeby dostęp był do niego (to ten zygzak na rysunku)
15 i 16 widzę w bukszpanowych obwodach, wewnątrz 15,której krawędzie musze naprostowac zostawię na razie to co jest, czyli trawy,hortensje, lilaki i jasmonowiec, róże wypadną na różane czyli 17.
16 myślę żeby była niższa od 15 i wyrównana wzrostem po całości w miarę mozliwosci,może dwu gatunkową dla.uspokojenia -rozchodnikowo-rozplenicowej-jaki i rozplenice RóżAnki np .
Co myślisz o takim nasadzeniu?
15 aktualnie wygląda tak (łuki do niwelacji)
Widok z innej strony
Podbudowałaś mnie z rabatą lewą W końcu coś pozytywnego.
Co do trawnika, który zresztą M. mimo wszystko uparł się dziś zasiać, to myślę, ze masz rację Co prawda po deszczu widać jak woda ucieka na ulicę tą rurą, do której jest doprowadzony drenaż, ale myślę, ze nie nadąża
Wczoraj czytałam trochę o EM-ach i myślę, żeby zastosować na tę glinę, może trochę się rozluźni. M. już tyle razy to przekopywał, ze nie ma już siły i pomysłu. Stwierdził, ze jeśli trawnik nie wypali to, gdy już będzie kanaliza, weźmiemy ekipę i zrobimy wszystko od początku z solidnym odwodnieniem.
A co sądzicie o planach z rabatą gabionową? dwie hortki między klonami, przed nimi choiny i tojeść, a pod klony, w nóżki, po prostu rozplenice japońskie?
Czy pozostać przy tym układzie jaki jest, choiny pod klonami, tylko dosadzić po jednej hortensji między klony i przed nimi jakieś zwiewne trawki? Zamęczam co?
Zdjęcie bardziej poglądowe więc może się wydawać ciasno ale klony będą rozsunięte.
Kupilam je kiedys na flomarku. Ja wogole nie przywiazuje wagi do amuletow i takich innych przynoszacych szczescie i ogolnie z przekory bym nie miala podkow ale to serduszko mnie tak zauroczylo Te jakby misy to denka od butelek.
Aniu mysle, ze gospodarze bardzo duzo energii poswiecaja domowi i ogrodowi wszedzie roi sie od samodzielnie zrobionych ozdobek
Aga wracam jeszcze do tego zdjecia... widzisz to wszystko z tarasu lub z innego okna?
Nie myślałaś by w plecach bylinowej posadzić właśnie miskanty?? Ale nie jeden gatunek tylko właśnie różne, by wiechy powiewały na różnych wysokościach... no Memory właśnie, Fernera , Grazielle, Ballerine, KF i wpleść im jeszcze szarobródka - robi masę zieleni z ażurowym kwiatem, przebarwia się na żółto... widziałaś jego zdjecie u mnie... Te białe kwiatostany cudnie by wyglądały.... wiem że Maćkowi spodobałby się ten pomysł on lubi trawy...
Ragsmom - jak już napisałam u Ani_t: ta kwadratowa wersja bardziej mi się podoba niż okrągła - te kształty jakoś lepiej do siebie "gadają"
Podoba mi się zwłaszcza 15 i 16.
17-kę z kolei połączyłabym z rabatą pod ogrodzeniem - ewentualnie zamiast trawnika pomiędzy nimi zrobiłabym ścieżkę, dla ułatwienia dostępu.
Dzień Dobry Nie ma się czym chwalić ale pokaże Wam jak to wygląda od kuchni:
jak widzicie jest tu trochę miejsca do zagospodarowania.Tutaj chciałabym postawić malutki domek drewniany na moje ogrodowe niezbędniki i kompostownik. Oprócz tego zrobić ścieżkę do domku na drzewie. W miejscu cyprysów chciałabym zrobić zieloną ścianę, która powinna być dosyć wysoka, żeby zakryć widoki zza ogrodzenia ( akurat w tym miejscu nie ma koron drzew )
i jeszcze jedna perspektywa z prawego boku :
i lewego boku :
Na tej rabacie ze suchym podłożem nawet nie ma dużego problemu ( rosły już tam różne rośliny i dawały radę )I jak widać już teraz tutaj problemem są również spadające liście, dlategoi myślałam o rabacie dosyć gęsto obsadzonej tak aby spadające liście nie grały pierwszego planu.
Najgorzej jest pomiędzy drzewami w miejscu tawuły . Już nawet nad jakąś rzeźbą się zastanawiam,bo tam w głąb drzew jest faktycznie sucho .
Na tą chwilę rabata ma szer ok 3 metrów ale tak jak pisałam wszystko może zmodyfikować
a w miejscu huśtawki planuję zadaszoną altanę :
i oto moje plany . Jestem otwarta na sugestie, krytykę i uwagi. Będę Wam wdzięczna za wszelkie porady.