Hirutkowy raj:))
00:19, 26 wrz 2017
Po prostu rycerze jesieni !!! O bezgrzybiu w tym roku nie ma mowy.
Ja też byłam na grzybobraniu...najpierw u teściowej, potem u mojego taty...wróciłam z pełnym koszem zasłoiczkowanych grzybów - 15 słoiczków z marynowamyni podrzybkami, 10 z kurkami, 4 z prawdziwkami. Obierać nie musiałam, a słoiczki mam.

