Klonik na dobranoc. Szkoda, że dziś nic nie cyknełam przy tej pięknej pogodzie. Może jutro się uda.
Klonik wybarwia się tak samo jak w ub. roku. zatem on chyba tak ma - bo zauważyłam, że wybarwianie się w pierwszym roku/roku sadzenia jest inne niż w kolejnych latach. Pewnie zmiana warunków glebowych ma w tym jakiś udział.
I to mi przypomina żeby do ogrodowiskowych kloniarzy zajrzeć
Jolu ja dalie przechowuję w piwnicy temp.pow.5 stopni.Leżą sobie w skrzyneczce lekko z góry przysypane ziemią.Nie podlewam aż do marca.Od marca polewam po wierzchu po troszku raz w tygodniu.
Tak sobie przy kominku fotki oglądam i poprawiam wizytówkę. Jak fajnie widać rozwój ogrodu przez rok Wiosną łysawo o potem nie ma gdzie nawet stopy postawić
kwiecień
maj
czerwiec
lipiec sierpień
Tak fajna, ale ma jeszcze dziurę na trawki. Tam co roku żurawki limonkowe mi szlag trafiał. Więc będzie carex elata , narazie rośnie jeden. A przy okazji rośnie też jedna fajna trawka NN od Sylwi. Pod Jablonkami hortensje opóźnione i tak je lubię
Dzisiaj byłam na targach ogrodniczych w Kalsku. U nas od wczoraj pada więc trzeba było brodzić w błotku bo targi są organizowane na terenie parku. Ale od czego są kalosze i kurtka. Spodziewałam się większego "łał" jeśli chodzi o nowości i ciekawostki roślinne. Było tak se. Tylko kilku sprzedających miało inne rzeczy niż cała reszta. Ale generalnie jestem zadowolona.
Oto pokaz umiejętności pakowania