Dzień dobry,
Szukam ratunku dla moich 4 katalp które żółkną i chorują.
Mam wrażenie, że to kwestia nadmiaru wody, która zalega wokół drzewek.
Ziemia jest ilasta i gliniasta (choć same drzewa są wkopane w ziemi ogrodniczej).
Dodatkowo całość przykryta jest włókniną i zasypana kamieniem.
Mam wrażenie, że ziemia nie oddycha a korzenie duszą się pod wodą, której nie ma gdzie i jak odprowadzić.
Czy poniższe pomysły mają szansę powodzenia?
a) wykopanie drzewek i osadzenie ich nieco wyżej przy jednoczesnym pogłębieniu dołka i wsypaniu na dno piaski i żwiru
b) usunięcie spod drzew kamieni i włókniny i zastąpienie ich ziemią z posadzonymi np. dereniami białymi plus ew. jakieś rośliny płożące, co miałoby spowodować większ

e "wypijanie" wody z gruntu
c) wsadzenie drzewek do dużych donic, które separowałyby korzenie od wody
Z góry dziękuję!

[img