Mirko kiedyś dostałam nasionka 2 rozplenic od ciebie. Napewno Hameln i jakąś jeszcze. Jedna padła (znaczy się ususzyłam ) druga zaczyna kwitnąć w tym roku. Wydawało mi się że została Hameln, ale ma jaśniejsze liście i grubsze niż Hameln. I ciemniejsze kotki...
Aniu, to my bardzo dziękujemy. Było cudownie, mam wyrzuty sumienia, ze się zasiedzieliśmy. Nie zapomnij w wolnej chwili podzielić się przepisem na schab w kapuście. Jeszcze teraz czuję jego smak. A Pawełek przyznał sie, ze zjadł sporo karpatki, myślałam, ze tylko ja jestem łasuchem
Dziękuję za prezent śliczny
Kilka ujęć ogródka - to te, co mogę wstawić. Pozostałe podlegają cenzurze i bardziej celom poglądowym na kiedyś W ogrodzie Ani
Limlight miały wielkie kwiaty.
Ale Anabelka jeszcze większe. Nie wiem, jak to możliwe. Zastanawiam sie, co moim zapodać, by były tak wielkie za rok
U mnie też nie rozrasta się kto wie jak, ale rośnie i ładnie wygląda w jasnym żwirku. Staram się uporządkować dwie rabatki na raz, ciągle mi się tłuką jakieś pomysły po głowie. Może w przyszłym roku będą wyglądać trochę lepiej.
Zdjęcia wspomniemiowe z przed kilku lat, ale czasem lubię wracać do tego co było.
Uwielbiam Twój ogród Marzenko, u mnie po Ksawerym na wiśni zostało może z kilkanaście listków, poza tym srebrne kule turlały się po całym ogrodzie i donice z begoniami wylądowały na trawce, więcej niespodzianek na szczęście nie było