Wczoraj było słonecznie chociaż niezbyt ciepło. Dzisiaj cały dzień pada okropnie i jest zimno, ponuro i depresyjnie. Oglądam wczorajsze fotki na poprawę nastroju i grzeję się przy kominku
Ewcia tej chyba nie posiadam, z pomponowych kupiłam takie:
ale mam trochę takich , które dostałam
w tym taką co bardzo przypomina mi pokazywaną przez Ciebie jeśli jest ona dalią pomponową.
Przy okazji zorientowałam, się , że nie zapisałam ich w kajecie
witajcie ponownie, zwracam się do Was z kolejnymi problemami w moim nowym ogrodzie. Tym razem coś się dzieje z bukszpanami i rododendronami.
Pierwsze opiszę rododendrony. Mam 5 sztuk posadzonych w rzędzie trzy zdrowiutkie wyglądają tak:
Dwa kolejne tak jak na tym zdjęciu:
Najpierw myślałam, że to dolne liście starzeją się i będą opadały, ale teraz wydaje mi się, że trochę za szybko to postępuje. Poniżej zbliżenia, nie wiem czego szukać, proszę doradźcie co to może być:
Basiu, Asia sugerowała o zapasie na zimę, ale chyba jednak nie będę się rozdrabniać i jutro pójdą do zupki.
Może, gdyby u mnie tyle nie padało, to i lato byłoby dłuższe, a tak, róże dostały po liściach, to samo niektóre kwiatki, i już w tej chwili niektóre rośliny zanikają. Ale na pocieszenie dzisiejsza niespodzianka z ogrodu.
Odsunęłam ziemię ile się dało ale miałam wrażenie że po korzeniach szarpię. One w zasadzie tak ze szkółki mocno obsypane bo ziemia wokół szyjki dość zbita.
W tym nie bardzo mogę bardziej odsunąć bo bryła korzeniowa już. Co prawda z jednej strony gałęzie jeszcze przysypane ziemią. Jedyne wyjście to spłukać ziemię wodą albo wykopać i posadzić cały wyżej.
Ten drugi wygląda teraz tak
Poza tym, robiąc zdjęcia, widziałam jakieś robaczki wędrujące po szyjce korzeniowej. Mospilan znowu?