Ogródek Iwony II
21:55, 28 sie 2017
Jolu, to były dziwne wakacje dla mnie. Powiedzmy, że realizowałam kilka "drobnych" czasochłonnych zobowiązań wobec innych osób. Nie byłoczasu na prace w ogrodzie, na cieszenie się kwitnącymi rabatami, na pielenie, podlewanie, ... tęskniłam bardzo za tym ...
Ogród mieliśmy w weekendy.
Odpoczywaliśmy wtedy bardzo intensywnie w ogrodzie.





