Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 08:17, 01 paź 2015


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
O zimowitach rzeczywiście Toszko nie wspomniałam, ale one u mnie już przekwitły właśnie.




Ogród opanowały werbeny.










uwielbiam to ujęcie...na takie widoki serce się raduje...buziaki
W Gąszczu u Tess 22:39, 30 wrz 2015


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)


Się nie naśmiewaj. (I Juzia też)
Zimowity, zawilce - toż i jedno i drugie na zet

To ja Ci dałam cebulki zimowitów? Nie pamiętałam zupełnie.

A juz myslalam ze i ja w ogrodku ziemowity mam
W Gąszczu u Tess 22:27, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry




W Gąszczu u Tess 22:22, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jesienne kwitnienie brunery.



Tegoroczna rabatka, z obwódką made in Tess.






W Gąszczu u Tess 22:14, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)
A to proso to kępkowo rośnie czy się rozłazi???

Mam drugi rok - u mnie kępkowo, ale moze nich Toszka się wypowie.
W Gąszczu u Tess 22:13, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Toszka napisał(a)

No, ale takich zimowitów to ty mi nie kopałaś
moje-twoje zimowity u mnie dopiero startują


Się nie naśmiewaj. (I Juzia też)
Zimowity, zawilce - toż i jedno i drugie na zet

To ja Ci dałam cebulki zimowitów? Nie pamiętałam zupełnie.
W Gąszczu u Tess 22:10, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kwitną jeszcze powojniki rurkowate Cassandra.



Po przekwitnięciu nadal są dekoracyjne.




Pod płaczacym choinkiem - do znudzenia








W Gąszczu u Tess 22:05, 30 wrz 2015


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Tess napisał(a)
O zimowitach rzeczywiście Toszko nie wspomniałam, ale one u mnie już przekwitły właśnie.
Na początek - moje marne w tym roku zimowity. Dużo gorsze niż w ub. roku. Może to ta susza im zaszkodziła.







No, ale takich zimowitów to ty mi nie kopałaś
moje-twoje zimowity u mnie dopiero startują
W Gąszczu u Tess 22:03, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry





Jestem zachwycona prosem od Toszki. Miało się pokładać, a trzyma się w pięknej, zwiewnej kupie. No i jest tak delikatne, zwiewne, a jednocześnie bujne. Zobaczcie sami.




W Gąszczu u Tess 21:55, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O zimowitach rzeczywiście Toszko nie wspomniałam, ale one u mnie już przekwitły właśnie.

Buziaki odwzajemniam, Pszczółko

Juzia, do usług - fotki (jeśli się uda).

Na początek - moje marne w tym roku zimowity. Dużo gorsze niż w ub. roku. Może to ta susza im zaszkodziła.



Tak jak i rodgersji - obeschły jej brzegi liści. Ale dzielna była przez cały sezon, pomimo suszy i miejcówki pod drzewem.



Uwielbiane przeze mnie kotki rozplenicy.



Ogród opanowały werbeny.







W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 20:10, 30 wrz 2015


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Tess napisał(a)
Świetne zdjęcia zobaczyłam. Artystyczne.
Nornic w Gąszczu brak. A z wiejskimi nie walczę, bo to przegrana walka.

Dziękuję Tess Do artystycznych jeszcze daleka droga, ale nie ukrywam, że lubię pstrykać
Marzy mi się kurs fotografii, albo chociaż pojąć "fotoszopa"
W Gąszczu u Tess 17:40, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Postaram się zaanektować komputer syna. Ale rewelacji nie ma się co spodziewać, u mnie mało koloru już w ogrodzie.
Kwitnie tylko:
- werbena (i z tego powodu ma u mnie zapewnione miejsce w ogrodzie do końca moich dni),
- zawilce - ale marne są w tym roku,
- budleja Blue Chip (kocham ją, choć nawet taka karłowa jest do mojego ogrodu za duża).
No i trawy.
Lawendowy zawrót głowy 17:39, 30 wrz 2015


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Tess napisał(a)
Widziałam wianek, szczęka mi opadła.
Piekne zawilce zaprosiłaś do ogrodu.


Tessiiuu wianek juz niestety sie psuje a dokladnie jabluszka czas go zmienic buzka )
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 17:35, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Świetne zdjęcia zobaczyłam. Artystyczne.
Nornic w Gąszczu brak. A z wiejskimi nie walczę, bo to przegrana walka.
Lawendowy zawrót głowy 17:28, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Widziałam wianek, szczęka mi opadła.
Piekne zawilce zaprosiłaś do ogrodu.
W Gąszczu u Tess 17:23, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Baby kochane, dziękuję, że zaglądacie, choć ja do Was prawie wcale.
Pięknie dziękuję za gratki, choć jak już wielokrotnie pisałam, nie są należne Mój wątek człapie powolutku
Pozwolicie, że odpowiem tylko wybiórczo.

Toszko, dom mój nadal zaniedbany, bo "picujemy" tę nową część, ale głównie z zewnątrz - czyli malowanie ogrodzenia, które było w stanie opłakanym, brukowanie podjazdu i chodników i takie tam różne, co to się na to już patrzeć nie dało.

Kasiu - co to wyrazy z lubością przestawiasz, aż od tego Siakową się stałaś - gnębiona wyrzutami sumienia w ostatnią niedzielę zrobiłam fotki. Ale znowu mam jakieś problemy techniczne z ich wstawieniem. Czas wymienić tego rzęcha laptopa.

Nawigatorko - rozczuliłaś mnie

Gośka - no pomiędzy roślinami rozkładamy. Jak się da całą - to całą, jak za ciasno. to kawałek.

Buziaki dla wszystkich i lecę do Was

Ogród Mirelli 17:11, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ja cebulowych jeszcze nie sadzę, ale to głównie z braku czasu. Wszystkie źródła podają, że najlepsza pora na sadzenie tulipanów to wrzesień do końca października. Czyli - teraz. Można sadzić później, ale jest ryzyko, ze cebulki się nie ukorzenią przed nadejściem mrozów. Sama sadziłam kiedyś w grudniu Nigdy mi dotychczas cebulowe nie wyszły jesienią (no, z wyjątkiem szafirków, które corocznie chyba jesienią wyłażą).
W Gąszczu u Tess 16:59, 30 wrz 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess - sadze cebulowe, bo mam ich bardzo dużo i boje się, że nie dam rady do wigilii. Tak jest ciepło, że z drugiej strony to się obawiam, że może za wcześnie? Kurcze, żeby mi nie zaczęły wychodzić w grudniu. Co o tym sądzisz?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 16:53, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Już Ty sobie z eMa fochem poradzisz
"W kolorze blue" 16:50, 30 wrz 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ensata napisał(a)
jakoś tak mnie przyszło do głowy, że wolałabym aby był nim ogrodnik

Dokładnie to samo pomyślałam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies